Siatkarze przystępują do gry

Niedziela, 29 lipca, to dzień w którym na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie turniej zainaugurują siatkarze. O 21:00 czasu polskiego na parkiet Earls Court wybiegną reprezentanci Polski. Zmierzą się z Włochami, czyli ekipą, z którą ostatnio szło im ciężko.

W poprzednim sezonie potykaliśmy się z Italią trzykrotnie – w Lidze Światowej i Mistrzostwach Europy przegraliśmy po trzech partiach, lecz podczas Pucharu Świata wygraliśmy 3:2 pomimo, że pierwsze dwa sety roztrzygnęli na własną korzyść rywale.

Ciężko jest określić aktualną postawę drużyny prowadzonej przez Mauro Berutto. Nie potraktowała ona poważnie Ligi Światowej, w której zakończyła zmagania na 11. miejscu. Obrano tam zupełnie inny tok przygotowań aniżeli w przypadku Polaków, Amerykanów, czy Brazylijczyków.

Wciąż pod znakiem zapytania stoi występ Ivana Zaytseva, który doznał kontuzji lewego uda w piątek na treningu. W sobotę rano przeszedł szczegółowe badania i wykluczyły one jakiekolwiek powikłania. Jednak mówi się, że selekcjoner włoskiej kadry będzie chciał oszczędzić przyjmującego o rosyjskich korzeniach i wybierze do gry Simone Parodiego.

U Polaków wszyscy mają się dobrze. Wieczorem odbyli trening w hali treningowej w Rokerby School, położonej nieopodal wioski olimpijskiej. Andrea Anastasi będzie mógł wystawić do gry przeciwko swoim rodakom najsilniejszy skład.

Niedzielny mecz z Italią będzie okazją do rewanżu za ćwierćfinał olimpijski z Pekinu. Cztery lata temu po dramatycznej końcówce przegraliśmy 2:3. Trenerem reprezentacji Włoch był wówczas… Andrea Anastasi. Któż, jak nie on, może znaleźć receptę na aktualnych Wicemistrzów Europy?

Oprócz meczu Polska – Włochy, ciekawie zapowiada się również starcie Rosjan z Niemcami. Zdobywcy Pucharu Świata ostatnio błyszczą mniej, o czym świadczy brak awansu do Final Six Ligi Światowej, zaś Niemcy są na fali, bo to turnieju finałowego w Sofii awansowali. W jakiej dyspozycji są naprawdę obie te ekipy? Przekonamy się o 12:30.

Pełen terminarz i tabele siatkówki mężczyzn na Igrzyskach Olimpijskich TUTAJ.


pubsport.pl
Krzysztof Sędzicki
Uczeń I LO w Łodzi. Już jako przedszkolak oglądałem transmisje sportowe w telewizji. Kilka lat pograłem w koszykówkę, ale nie spodobała mi się i już pod koniec gimnazjum przerzuciłem się na amatorską odmianę siatkówki i skoku wzwyż. Pasjonuję się wieloma dyscyplinami, przede wszystkim piłką nożną, siatkówką, formułą 1 i skokami narciarskimi. Czasami lubię też pooglądać inne sporty, np. koszykówkę, biathlon, tenisa, snookera, darta... Nie ma tygodnia, żebym czegoś nie obejrzał! Tak, uznawaj mnie za sportowego maniaka! Dobrze mi z tym! W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem - komentatorem sportowym. Póki co, próbuję swoich sił na kilku frontach - na blogu (sedzik.blox.pl), tele-sport.pl, TakSięGra TV i właśnie tu, na Pubsport.pl, gdzie piszę artykuły, felietony, relacje i robię kilka rzeczy, których nie widać gołym okiem, gdzieś tam "za kulisami".
http://sedzik.blox.pl