Niemcy mistrzami olimpijskimi, Polacy na czwartym miejscu

Niemcy wygrali drużynowy konkurs skoków narciarskich na ZIO w Soczi. Na podium stanęli jeszcze Austriacy i Japończycy, Polacy zajęli czwarte miejsce.

W pierwszej kolejce zdecydowanie najlepiej wypadł Anders Bardal z Norwegii, pozostali reprezentanci z liczących się reprezentacji uzyskali bardzo podobne noty. Wśród Polaków 131,5 m uzyskał Maciej Kot, co dawało piąte miejsce.

Kłopoty dla biało-czerwonych zaczęły się wraz z krótkim skokiem Piotra Żyły. 121 m zepchnęło nas na 7 miejsce, z prawie 30-punktową stratą do Niemców, u których wspaniale skoczył Marinus Kraus.

Niewiele w naszej stracie zmieniło się po próbie Jana Ziobry. Wygrał on co prawda trzecią kolejkę, ale przewaga nad skoczkami z najlepszych ekip była niewielka, Polacy awansowali na szóste miejsce, ale do medalowej pozycji tracili wciąż 16 pkt.

Zawiódł nieco Kamil Stoch – uzyskał on ósmy indywidualnie wynik I serii (130,5 m). Po jego skoku Polacy zajmowali czwarte miejsce, ale strata do trzeciej Japonii wzrosła do 18,3 pkt. Przed drużyną z Azji o 9 pkt była jeszcze Austria. Liderowali świetnie skaczący Niemcy, którzy mieli 2,5 pkt więcej niż ekipa Alexndra Pointnera. Biało-czerwoni musieli też uważać na to co działo się za ich plecami – zaledwie punkt mniej od nas mieli Słoweńcy, a Norwegowie ustępowali nam o 3,2 pkt.

Najlepszy indywidualnie wynik pierwszej serii zanotował Peter Prevc, który uzyskał 137,7 pkt. Drugi był Marinus Kraus, a trzeci Thomas Diethart. Polacy odnotowali następujące rezultaty – Stoch – 8, Ziobro – 10, Kot – 15, Żyła 36.

Po pierwszej kolejce w drugiej serii Polacy spadli na piąte miejsce. Maciej Kot wypadł nieźle – 129 m, wyprzedził nieznacznie Słoweńca i Niemca, ale dość wyraźnie przegrał z Japończykiem Shimizu i Norwegiem Bardalem. W związku z tym do trzeciej Japonii traciliśmy już ponad 24 pkt, do tego Norwegia wyprzedziła nas o ponad 4 „oczka”. Na prowadzeniu, dzięki wygranej Hayboecka w pojedynku z Wankiem, zameldowali się Austriacy (przewaga 1,4 pkt).

W swoim drugim skoku w trochę zrehabilitował się Żyła. 132 m w nienagannym stylu było czwartym wynikiem tej kolejki i pozwoliło Polakom zmniejszyć o 6 pkt różnicę do Japonii. Norwegom ustępowaliśmy zaś o 3,9 pkt. Pasjonującą walkę kontynuowali Austriacy i Niemcy. Marinus Kraus (133,5 m) nadrobił troche nad Thomasem Morgensternem (132,5 m) i Austriacy wygrywali już tylko o 0,3 pkt.

133 m Jana Ziobro spowodowało, że nasza strata do Japonii znów nieznacznie się zmniejszyła – do 15,6 pkt. Dało także awans na czwarte miejsce (ex aequo z Norwegią). Na prowadzenie wrócili Niemcy, których na 3,4 pkt przed Austrię wyprowadził Andreas Wellinger (134,5 m), który poszybował 2 m dalej niż Thomas Diethart.

W finałowej kolejce Kamil Stoch był najlepszy – 135 m zagwarantowało nam czwarte miejsce, na dogonienie Japonii nie było większych szans – Noriaki Kasai lądował bowiem tylko metr bliżej. Złoto obronili Niemcy – Severin Freund (131 m) minimalnie stracił do Schlierenzauera (132 m), ale w końcowym rozrachunku drużyna Wernera Schustera okazała się lepsza o 2,7 pkt.

Wyniki:

1. NIEMCY 1041,1
2. AUSTRIA 1038,4
3. JAPONIA 1024,9
4. POLSKA 1011,8
5. SŁOWENIA 995,6
6. NORWEGIA 990,7
7. CZECHY 967,8
8. FINLANDIA 942,8

Pełne wyniki (PDF) >>


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/