Słoweńcy i Hiszpanie pierwszymi półfinalistami

W pierwszym meczu 1/4 finału MŚ w szczypiorniaku Słoweńcy pokonali 28:27 Rosję i awansowali do półfinału turnieju. Równolegle toczyło się spotkanie Hiszpania – Niemcy, w którym triumfowali gospodarze i to oni będą rywalami ekipy z Bałkanów w walce o wielki finał.

Pierwszy kwadrans spotkania należał zdecydowanie do Rosjan, którzy zdołali zbudować pięciobramkową przewagę. W tym czasie kapitalnie spisywali się w ataku, rzucając z ponad 70 proc. skutecznością. Słoweńcy zdecydowali się zmienić bramkarza i to przyniosło kapitalny efekt. Primoz Porst stał się zaporą praktycznie nie do przejścia dla Rosjan i jego drużyna zaczęła odrabiać straty. Do przerwy wygrywała już 14:13, nie dając rywalom ponownie odskoczyć, nawet grając w podwójnym osłabieniu.

Przez pewien czas po zmianie stron, gra była wyrównana i wynik nadal oscylował w granicach remisu. Po kilku minutach zaczęła się jednak uwidaczniać przewaga Słoweńców, którzy odskoczyli nawet na 4 gole (22:18). Osiem minut przed końcem różnica znów wynosiła jednak tylko jedną bramkę. Rosjanie odrobili straty, ale czekał na nich kolejny test – prawie dwie minuty gry w pięciu na siedmiu. Zdali go całkiem nieźle – przegrywając ten okres tylko 0:1. Z pomocą przyszli im przeciwnicy, którzy w krótkim odstępie czasu popełnili trzy faule w ataku. Niespełna dwie minuty przed końcem Sborna znów miała zawodnika na ławce kar, a Słoweńcy akcję na 28:25. I kolejny raz odgwizdano im faul w ataku. Rosjanie przeszli do ofensywy i zarobili rzut karny, połączony z wykluczeniem jednego ze Słoweńców. Dymitrow pewnie trafił z 7 metrów, a na zegarze pozostała mniej niż minuta. Rywale mieli przewagę jednej bramki, piłkę w posiadaniu, ale już do końca mieli występować w liczebnym osłabieniu. 25 sekund przed końcem gola na 28:26 rzucił Gasper Marguc i jego ekipa mogła świętować awans do półfinału. Rosjanie zdołali jeszcze zdobyć gola kontaktowego.

***

W półfinale Słowenia zmierzy się z Hiszpanią, która uporała się z Niemcami. Ambitna ekipa naszych zachodnich sąsiadów prowadziła do przerwy dwoma bramkami – 14:12, ale nie zdołała utrzymać tej zaliczki do końca spotkania. Gospodarze dość szybko odrobili straty, ale przez pewien czas nie potrafili odskoczyć swoim przeciwnikom. Jeszcze 10 minut przed końcem na tablicy widniał remis 21:21. Decydujący atak Hiszpanie przypuścili gdy na ławce kar siedział Oliver Roggisch. Wówczas wrzucili dwie bramki, a w kolejnych minutach dołożyli kolejne trzy, nie tracąc przy tym żadnej. Takiego prowadzenia nie dało się stracić w ostatnich 5 minutach.


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/