Sportowe podsumowanie weekendu

Miniony weekend był szczególny. Wspominaliśmy bliskich nam zmarłych. Jednak świat sportu ma to do siebie, że zawsze dzieje się w nim coś ciekawego. Zwłaszcza w weekendy. Tym razem wielkie mecze odbywały się w Niemczech i Anglii. Kuba Giermaziak został wicemistrzem serii Porsche Supercup. Lewis Hamilton po raz piąty z rzędu wygrał wyścig Formuły 1, a piłkarki ręczne MKS Selgros Lublin wreszcie wygrały mecz w Lidze Mistrzyń.

Najciekawszy mecz piłkarski miał odbyć się w ramach rozgrywek Bundesligi. I rzeczywiście spotkanie Bayernu Monachium z Borussią Dortmund nie rozczarowało. Od czterech lat piłkarze z Bawarii nie potrafili wygrać z dortmundczykami u siebie. Pomógł im w tym dopiero Robert Lewandowski. Polak przyczynił się do zdobycia trzech punktów przez gospodarzy, którzy wygrali 2:1. Zaczęło się jednak po myśli BVB. Drużyna Jurgena Kloppa objęła prowadzenie po trafieniu Marco Reusa. Do przerwy utrzymywał się niespodziewany wynik. W drugiej połowie monachijczycy rzucili się do odrabiania strat. Do remisu udało się doprowadzić dopiero w 72. minucie. Właśnie wtedy bramkę fantastycznie spisującego się między słupkami Romana Weidenfellera odczarował Robert Lewandowski. Od tego momentu Polak stał się zawodnikiem mogącym poszczycić się mianem gracza, który strzelił gole wszystkim zespołom występującym obecnie w Bundeslidze. Na pięć minut przed końcem słabo grający tego dnia Neven Subotić sfaulował w polu karnym Francka Ribery’ego. Rzut karny wykorzystał Arjen Robben, zapewniając tym samym zwycięstwo Bayernowi. Kryzys Borussi trwa.

W niedzielę na Etihad Stadium odbyły się derby Manchesteru. Piłkarze City wygrali 1:0. W pierwszej połowie nie oglądaliśmy goli, choć sędzia powinien podyktować prawdopodobnie aż trzy rzuty karne dla podopiecznych Manuela Pellegriniego. Jednak Chris Smalling otrzymał czerwoną kartkę i stało się jasne, że piłkarzom United będzie niezwykle trudno o punkty. W drugiej części do siatki trafił niezawodny Sergio Augero. Ta bramka wystarczyła do zwycięstwa w tym prestiżowym meczu. Manchester United, mający przecież w składzie wielkie nazwiska, wciąż nie może odnaleźć dawnej formy z czasów sir Alexa Fergusona.

W Polsce Lech Poznań podzielił się punktami ze Śląskiem Wrocław remisując 1:1. Legia Warszawa znów grająca w rezerwowym składzie poradziła sobie z Ruchem Chorzów. Wygrała 2:1, co oznacza, że były selekcjoner Waldemar Fornalik, w trzecim meczu po powrocie na stanowisko trenera „Niebieskich” poniósł trzecią porażkę.

Wielki sukces odniósł Kuba Giermaziak. Polak zajął drugie miejsce w serii wyścigowej Porsche Supercup. Przed ostatnim wyścigiem, w którym Giermaziak zajął siódmą pozycję, była jeszcze szansa na tytuł mistrzowski, ale nie udało się pokonać mistrza, którym został Nowozelandczyk Earl Bamber. Tryumfatorem ostatniego wyścigu został Niemiec Michael Ammermuller. W klasyfikacji zespołów najlepszy okazał się team Giermaziaka – Verva Racing Team.

Wielkiego wyczynu dokonał Lewis Hamilton. Brytyjczyk wygrał wyścig o GP Stanów Zjednoczonych, co jest jego piątym zwycięstwem z rzędu w Mistrzostwach Świata Formuły 1. Drugie miejsce zajął Niemiec Nico Rosberg, zaś trzeci był Australijczyk Daniel Ricciardo. Hamilton prowadzi w klasyfikacji generalnej i pewnie zmierza po tytuł. Jednak ostatni wyścig, który odbędzie się w Abu Zabi będzie dwukrotnie punktowany, co – przynajmniej moim zdaniem – nie jest dobrym pomysłem, mimo, że rywalizacja dzięki temu jest ciekawsza. Wcześniej, bo już w przyszły weekend przedostatni wyścig o GP Brazylii.

Na koniec miła informacja z parkietu szczypiornistek. W ten weekend meczów w Lidze Mistrzów nie rozgrywały nasze męskie drużyny z Kielc i Płocka, więc kibice polskiej piłki ręcznej mogły skoncentrować się na rywalizacji kobiet. Dużo radości swoim kibicom sprawiły zawodniczki MKS Selgros Lublin. Nasze piłkarki ręczne pokonały we własnej hali mistrzynie Francji – Metz Handball 35:31 i przełamały złą passę w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie. Dwa pierwsze mecze polska drużyna przegrała, ale niedzielne zwycięstwo sprawiło, że wciąż jest nadzieja na wyjście z grupy.  


pubsport.pl