Sprint w Canmore: Kowalczyk odpadła w ćwierćfinale

W kanadyjskim Canmore rozegrano sprinty techniką dowolną zaliczane do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w biegach narciarskich. Justyna Kowalczyk odpadła w ćwierćfinale i została sklasyfikowana na 21. miejscu. Wygrała Norweżka Maiken Caspersen Falla. 

Przed zawodami Kikkan Randall i Justyna Kowalczyk miały szanse wskoczyć na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. By to zrobić musiały jednak stanąć na podium (Randall potrzebowała wygranej), a Kowalczyk minimum drugiego miejsca, z zastrzeżeniem, że imprezy nie wygrałaby Randall. Te obliczenia nie były konieczne, gdyż obie zostały pogodzone przez Norweżkę Fallę.

W kwalifikacjach najlepiej wypadła faworytka zawodów, amerykanka Kikkan Randall, o ponad pięć sekund wyprzedziła ona Justynę Kowalczyk, która uplasowała się na ósmej lokacie. Odległe miejsce w piątej dziesiątce zajęła natomiast Paulina Maciuszek.

Randall pobiegła w pierwszym ćwierćfinale i spokojnie z niego awansowała, choć finiszowała jako druga. Wygrała go Denise Herrmann z Niemiec. W drugim ćwierćfinale pierwsza finiszowała Norweżka Falla przed Kanadyjką Jones. Z trzeciego ćwierćfinału do następnej fazy przeszły Norweżka Oestberg i Szwedka Ingemarsdotter. Kolejny bieg 1/4 finału wygrała Szwedka Soemskar przed rewelacją kwalifikacji – Szwajcarką Van Der Graaff.

Kowalczyk biegła w piątym ćwierćfinale. Jej rywalkami były Kanadyjka Crawford, Norweżka Brun-Lie, Rosjanka Szapowałowa, Amerykanka Sergent oraz Finka Kylloenen. Wyścig był dość dynamiczny, od pierwszego podjazdu Polka przewodziła stawce, za nią jechała Brun-Lie. Podczas niebezpiecznego zjazdu do tej trójki dołączyła Finka Kylloenen. Przed ostatnią prostą cała stawka się wyrównała, niestety Polce zabrakło sił i została sklasyfikowana dopiero na piątym miejscu. Gdyby zdołała wyskoczyć przed Kylloenen, to znalazłaby się w półfinale jako Lucky Looser. Ćwierćfinał numer 5 był zdecydowanie najszybszy ze wszystkich. Promocję uzyskały z niego Brun-Lie, Sargent, Crawford oraz Kylloenen.

Pierwszy półfinał zakończył się pasjonującym finiszem, w którym najsilniejsze okazały się Hermann i Randall, choć jeszcze kilkadziesiąt metrów przed metą obie były zamknięte i groziło im pożegnanie się z dalszym ściganiem. Za ich plecami dojechały Falla i Ingemarsdotter. Drugi półfinał na swoją korzyść rozstrzygnęły Norweżki – Brun-Lie oraz Oestberg. Bieg był wolniejszy od poprzedniego, toteż awans jako szczęśliwe pokonane uzyskały jeszcze Falla i Crawford.

***

Bezpośrednio po zawodach Kowalczyk nie była rozgoryczona, uznała, że był to jej najlepszy bieg techniką dowolną w tym sezonie. Podkreśliła, że w dzisiejszych biegach narciarskich zaczyna królować wąska specjalizacja. Przed niedzielnym biegiem łączonym jest optymistką, za najgroźniejsze rywalki uznała Norweżki Steirę i Skofterud, które odpuściły sprinty.

W emocjonującym finale cała szóstka jechała w skipieniu. Kikkan Randall, znając stawkę tego biegu narzuciłą duże tempo i na jednym z podbiegów „urwała” aż 4 rywalki. Jedyną, która dotrzymała jej kroku była Maiken Caspersen Falla. Po fantastycznym finiszu zwyciężyła ta druga, zgarniając Amerykance sprzed nosa 100 punktów i ratując pozycję liderki PŚ swojej rodaczce Bjoergen.

Wyniki:

  1. Falla
  2. Randall
  3. Brun-Lie
  4. Hermannn
  5. Oestberg
  6. Crawford


21. Kowalczyk

***

Klasyfikacja i terminarz Pucharu Świata >>


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/