„Superniedziela” na siatkarskim mundialu, mnóstwo gier o stawkę

W niedzielę zakończy się pierwsza faza grupowa siatkarskich mistrzostw świata Polska 2014. Rozegranych zostanie 12 meczów i wiele z nich będzie mieć bardzo duże znaczenie dla końcowego układu w tabelach. Pewnych awansu do drugiej rundy jest 11 ekip.

W grupie A, jako pierwsze rozegrane zostanie spotkanie Australia – Wenezuela. Obie drużyny mają po 3 punkty i walczą o czwarte miejsce w tabeli dające pozostanie w turnieju. Przegrany spakuje walizki i wróci do domu. O 16:30 We wrocławskiej Hali Stulecia zagrają Polacy z Argentyńczykami. Drużyny z Ameryki Południowej ma szansę zając pierwsze miejsce w grupie, ale musiałaby pokonać gospodarzy za 3 punkty. Wieczorem Serbia zagra z Kamerunem, ale spotkanie to nie będzie mieć większego znaczenia.Kamerun wraca do domu, Serbowie grają dalej. Oczywiście trzy punkty przydadzą im się w zapewnieniu sobie drugiego miejsca w tabeli. Jednak niezależnie od wyniku, drużyna z Bałkanów wejdzie do kolejnej rundy z dorobkiem trzech punktów. 

W grupie B sporo namieszałała drużyna Korei Południowej. Dzięki zdobyciu jednego punktu w meczu z Brazylią, Azjaci mają ciągle spore szanse na awans. O dwa premiowane miejsca walczą trzy ekipi – oprócz Korei także Kuba i Finlandia. Najprościej będą mieli ci ostatni – zagrają z autsajderem grupy Tunezją i ewentualne trzy punkty przypieczętują ich wyjście z grupy. O 16:30 kluczowy mecz – Niemcy – Korea Płd. Nasi zachodni sąsiedzi mają 9 pkt i pewną promocję, ale gdyby przegrali z Koreą i "wpuścili" ją do dalszych gier, stracą punkty ważne w następnym etapie turnieju. W ciężkiej sytuacji są Kubańczycy, choć na ich plus przemawia fakt, że z Brazylią zagrają w ostatnim meczu i będą znać wyniki innych gier. Gdyby np. Niemcy pokonali Koreę, starcie z mistrzami świata nie będzie mieć już znaczenia.

W grupie C emocji będzie najmniej, choć oczywiście nie zero. Najważniejsza kwestia, czyli kto awansuje jest już rozstrzygnięta. Dalej grają Rosja, Bułgaria, Chiny i Kanada. Egipt oraz Meksyk, które wracają do domu zagrają dziś o honor w meczu startującym o 13:00. Potem odbędą się gry o punkty do drugiej fazy – Kanada zagra z Chinami, a Rosja z Bułgarią.

Sobotnia wygrana Portoryko nad Włochami jeszcze bardziej zagmatwała sytuację w szalonej grupie D. Kraków Arena będzie w niedzielę miejscem trzech istotnych spotkań. Już o 13:00 pewna awansu Francja zagra z Belgią, która ma nadzieje na pozostanie w turnieju. W tym celu potrzebuje minimum dwóch punktów oraz korzystnego wyniku w wieczornym starciu USA – Włochy. O 16:30 Iran mierzy się z Portoryko. Jeżeli ta druga ekipa powtórzy sensację z soboty, to przy odrobinie szczęścia może rzutem na taśmę wyjść z grupy. Największą stawkę będzie mieć pojedynek potęg – USA i Włochy o 20:15 powalczą prawdopodobnie o awans. Wiele zależy oczywiście od tego jak ułożą się wyniki wcześniejszych gier, ale jest bardzo prawdopodobne, że jeden z tych zespołów będzie dziś musiał szukać lotu powrotnego do domu.

Plan gier na niedzielę:

Niedziela, 7 września 2014:
A Australia – Wenezuela Wrocław 13:00
B Tunezja – Finlandia Katowice 13:00
C Egipt – Meksyk Gdańsk 13:00
D Francja – Belgia Kraków 13:00
A POLSKA – Argentyna Wrocław 16:30
B Niemcy – Korea Płd. Katowice 16:30
C Kanada – Chiny Gdańsk 16:30
D Iran – Portoryko Karaków 16:30
A Serbia – Kamerun Wrocław 20:15
B Brazylia – Kuba Katowice 20:15
C Rosja – Bułgaria Gdańsk 20:15
D Włochy – USA Kraków 20:15

Tabele i terminarze >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/