Świat się kończy – nie krytykują sędziów, a Górnik wygrał z Wisłą

Górnik Zabrze, drużyna, która w tym sezonie przyzwyczaiła do gry  słabej, nieraz kompromitującej, wygrała właśnie z mistrzem Polski i to na jego stadionie. Niespodzianka? W drugim niedzielnym meczu Widzew bezbramkowo zremisował z Koroną. 

Jakim mistrzem Polski jest Wisła jeśli nie potrafi wygrać z Górnikiem Zabrze, drużyną która w tym roku jako pierwsza wtopiła z Cracovią, z kretesem przegrała Derby z Ruchem, żenująco zagrała w Kielcach… Wygląda na to, że dopiero dziś wychodzi na jaw prawda o jakości zeszłorocznego mistrza, przy okazji niestety też prawda o polskiej lidze. Jest słabo i nie ma tego co ukrywać. Maaskant poskładał Wisłę do tego stopnia, że straciła mniej punktów niż rywale, teraz raczej nie ma na to co liczyć. W wieczornej Lidze Plus fajną wypowiedź (nagraną wcześniej, pewnie przed meczem) dał Małecki, który „nie wyobraża sobie, żeby Wisła nie zdobyła mistrzostwa w tym sezonie”. Z tego co wiem to w futsalu, owszem są na to szanse, w futbolu nadzieje Białej Gwiazdy może rozwiać przegrana w piątek ze Śląskiem. Kto jest faworytem mecz – mówić chyba nie trzeba.

W Łodzi odbył się zaś mecz dla mnie szokujący… no dobra, nie sama gra, ale reakcje na niego. Cofnijmy się teraz o kilka kolejek i przypomnijmy sobie co działo się gdy sędziowie nagminnie wypaczali wyniki meczów. Wszystkie media grzmiały, krzykliwe tytuły aż raziły w oczy. Dziś kiedy Korona została orżnięta przez sędziego – nikt takiego larum nie podnosi. Znów przywołam magazyn Liga Plus – ekspert sędziowski „pan Sławek” jasno powiedział, że Koronie należały się w tym meczu 2 karne… nie podyktowano żadnego. Szczególnie sytuacja Małkowski vs. Kiercz to jest kosmos… Szokująca jest głupota bramkarza, który chwytem prawie zapaśniczym przewraca rywala i szokujący jest brak reakcji sędziego. Odnoszę wrażenie, że nie jest zbytnio lubiana drużyna z Kielc… 4 tygodnie temu pięciu gości przegadało o fatalnym sędziowaniu prawie cały program w Canal +, dziś w niemal identycznym składzie uśmiali się z Mielcarza przepychającego Kiercza, średnio to wszystko wyszło panowie.

Co do samej gry, tragedii nie było. Atrakcyjność meczu, szczególnie w pierwszej połowie można ocenić pozytywnie. Co utkwiło mi w pamięci – Dżalamidze i jego fatalny występ. Piszę o Gruzinie, bo w tamtym sezonie debiutował w Ekstraklasie właśnie meczem z Koroną w Łodzi. Strzelił gola i miał 2 asysty, a Widzew wygrał 3:1. Co wówczas pisały media? „Gruziński Messi w polskiej lidze” – śmiać się chciało czytając te porównania, bo Dżalamidze serio zagrał wtedy kapitalne zawody, ale te komentarze i peany po jednym meczu były… gówno warte. Zachwalać w taki sposób piłkarza w polskiej lidze po jednym dobrym meczu jest tak odpowiedzialne, jak chełpienie się w towarzystwie seksem z przydrożną prostytutką… Pewnych rzeczy po prostu nie wypada. Nie minął nawet rok i mamy tego świetny dowód – Dżalamidze w meczu z tym samym rywalem, nawet osłabionym kadrowo jest cieniem tamtego piłkarza. Mam tu taką perełkę (jednak warto wrzucać czasem różne pierdoły na facebooka, nie sądziłem, że się kiedyś przyda… a jednak):

Przed meczem trener Korony błysnął fajnym powiedzeniem – „życie nie jest łatwe” oj nie jest, szczególnie życie kibica Ekstraklasy, pomimo tego, że równocześnie leci mecz Premier League lub La Liga, on i tak wybierze kopaninę, którą potem będzie krytykował i wyśmiewał. Za tydzień zaś znów zrobi tak samo – oleje Manchester, Real, Valencię, a wybierze Legię, Górnik, Koronę. O tym jak „niełatwe jest takie życie” będą mogli przekonać się też telewidzowie w Izrealu. Maor Melikson poinformował w rozmowie z C+, że telewizja w tym kraju będzie pokazywać T-Mobile Ekstraklasę. Tak tą historię skomentował jeden z naszych fanów na facebooku:

„- Mnie również zdarza się nakupować różnych pierdół w sklepie a później żałuję…”


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/