Sytuacja przed ostatnią kolejką grupy C

Po dramatycznym meczu z Serbią polscy szczypiorniści zachowali szansę na wygraną w grupie C. By tak się stało muszą zostać jednak spełnione określone warunki. Oto możliwe scenariusze przed sobotnią 5. kolejką fazy grupowej MŚ w piłce ręcznej. 

Do rozegrania pozostały trzy spotkania:

15:45 Białoruś – Arabia Saudyjska
18:00 Polska – Korea Południowa
20:15 Serbia – Słowenia

Tabela prezentuje się w tej chwili następująco:

Lp. Drużyna Pkt M W R P Gole Str. +/-
1.  Słowenia 8 4 4 0 0 118 99 19
2.  Serbia 6 4 3 0 1 119 95 24
3.  Polska 6 4 3 0 1 101 85 16
4.  Białoruś 2 4 1 0 3 102 105 -3
5.  Arabia Saudyjska 2 4 1 0 3 80 112 -32
6.  Korea Południowa 0 4 0 0 3 91 115 -24

Pierwszy z sobotnich meczów, Białoruś – Arabia Saudyjska nie będzie miał żadnego znaczenia dla układu w czołówce tabeli, ale zdecyduje kto z tej dwójki zagra w dalszej fazie. Faworytami są oczywiście Białorusini, do tego mają lepszy bilans bramkowy, więc urządza ich nawet remis.

Emocje zaczną się o 18:00 gdy Polacy będą grać z autsajderem grupy C Koreą Południową. By zachować szansę na wygranie grupy muszą zwyciężyć i w sumie ciężko sobie wyobrazić, by tak się nie stało. Zdobycie dwóch punktów otwiera nam okazję na wygranie grupy, by była ona jeszcze odrobinę większa, należałoby pokonać Azjatów minimum dziesięcioma bramkami.

Większość zależeć będzie jednak od wyniku konfrontacji Słowenii z Serbią. Jeżeli wygrają ci pierwsi lub będzie remis – na 100 procent triumfują w grupie C. Przy takim rezultacie będziemy musieli zadowolić się drugim miejscem (o ile oczywiście zakończymy grupę z przynajmniej takim samym dorobkiem punktowym jak Serbia).

Serbowie mogą zapewnić sobie pierwszą lokatę, niezależnie od wyniku naszego meczu z Koreą, jeśli tylko pokonają Słoweńców minimum dwoma bramkami. Wówczas Polska, Słowenia i Serbia będą mieć po tyle samo punktów, stworzona zostanie mała tabelka, w której zajmiemy drugie miejsce, przed Słowenią.

Szansa na to, że wygramy grupę jest niewielka – potrzebne jest nam bowiem dokładnie jednobramkowe zwycięstwo Serbów ze Słowenią.    Do tego z zastrzeżeniem, że nie strzelą oni więcej niż 24 bramki. Urządzają nas więc wyniki 24:23, 23:22, 22:21 itd. Jeśli będzie 25:24, to wtedy kluczową rolę odegra różnica jaką pokonamy Koreę. W małej tabelce będzie wówczas idealny remis i zdecyduje różnica goli we wszystkich meczach. Pokonując Azjatów o 10 lub więcej bramek – będziemy mieć najlepszy bilans w grupie.

Najgorszym rozwiązaniem dla Polaków jest jednobramkowa wygrana Serbów, wyższa niż 25:24, wówczas zostaniemy zepchnięci na trzecią lokatę.

Reasumując – najbardziej prawdopodobne rozwiązanie do druga lokata Polaków, szansa na wygranie grupy jest niewielka, podobnie jak na to, że zajmiemy trzecią pozycję. Ale, jak pokazał czwartkowy mecz – póki piłka w grze wszystko jest możliwe.

Wyniki przy których wygrywamy grupę:

1.

  • Polska wygrywa z Koreą
  • Serbia wygrywa ze Słowenią jednym golem, ale niżej niż 25:24 (24:23, 23:22, 22:21 itd.)

Kolejność: 1. Polska 2. Serbia 3. Słowenia

2.

  • Polska wygrywa z Koreą minimum 10 bramkami
  • Serbia wygrywa ze Słowenią jednym golem, ale niżej niż 26:25 (25:24, 24:23, 23:22 itd.)

Kolejność 1. Polska 2. Serbia 3. Słowenia

Warto pamiętać, że niezależnie od ostatecznej kolejności, wszystkie trzy zespoły zagrają w 1/8 finału. Walka toczy się o uniknięcie najwyżej notowanych przeciwników już w tej fazie. Triumfator naszej grupy najprawdopodobniej zmierzy się z Egiptem (ew. Algierią), wicemistrz grupy C rywalizował będzie z Węgrami (ew. Algierią). 3 i 4 drużyna będą musiały zaś walczyć z Hiszpanią i Chorwacją, co w praktyce oznacza szalenie trudną przeprawę.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/