Szamanowi lepiej zawsze płać na czas

Kibice futbolu z RPA mają ciekawe życie. W ciągu trzech lat dostali dwie okazje do podziwiania na własnym podwórku gwiazd piłki – najpierw światowej, teraz afrykańskiej. I tylko sukcesów reprezentacji jakby trochę brak. 

W sobotę gracze Bafana Bafana zainaugurowali tegoroczny Puchar Narodów Afryki bezbramkowym remisem z debiutującymi w turnieju Wyspami Zielonego Przylądka. Gospodarze mieli przewagę, ale nie udokumentowali jej zdobyciem choćby jednego gola. Zresztą, ten element futbolowego rzemiosła nie jest ostatnio ich mocną stroną. Identyczny wynik zanotowali  w towarzyskim starciu z Algierią tydzień wcześniej.

Okazuje się, że indolencja strzelecka ekipy Gordona Igesunda może być pokłosiem ostatniego mundialu. Szaman Sibonelo Madela rzucił na zespół klątwę, gdyż czuje się oszukany przez krajową federację. Jego zdaniem władze futbolu w RPA „wiszą” mu ponad 10 tysięcy dolarów, za pomoc w wygraniu ostatniego grupowego meczu z Francją w 2010 roku. (2:1). Sprawa jest na tyle poważna, że głos musiał zabrać rzecznik SAFA. Potwierdził on, że Madela otrzymał 10 tysięcy randów (ok. 1 tys. dolarów) z prywatnych środków wiceprezesa związku Mwelo Nonkonyany za modły odprawione przed starciem z Trójkolorowymi. Nie było jednak żadnej oficjalnej umowy z szamanem.

Tymczasem swoje usługi zaoferował już kolejny uzdrowiciel – Reuben Matewu. Co najważniejsze zrobi to w promocji, a raczej za „pół darmo”. Jak zapewnił – nie będzie żadnych czarów, użyje tylko ziół ogólnie dostępnych w RPA i przywróci piłkarzom moc trafiania do bramki. W tym momencie na pierwszym planie znów pojawił się pan wiceprezes, który stwierdził, że propozycja zielarza zostanie rozważona. Tym razem ryzyko jest mniejsze niż 3 lata temu – Matewu oczekuje wypłaty tylko w razie ewentualnego awansu do 1/4 finału.

Zanosi się na to, że transakcja może dojść do skutku – gołym okiem widać, że szaman i drużyna są w potrzebie.  RPA nie wygrało meczu podczas mistrzostw kontynentu od 2004 roku, w takich okolicznościach każda pomoc się przyda. Już w środę czeka ich kluczowy mecz z Angolą. Tonący zioła się chwyta.

Wracając jeszcze do Madeli – władzom południowoafrykańskiej federacji radzę nie zwlekać z wypłaceniem żądanej przez niego kwoty. Jeśi nie wiedzą czemu, niech zapytają kolegów z Wybrzeża Kości Słoniowej, którzy dziesięć lat toczyli spór z szamanem, odpowiedzialnym za pomoc w zdobyciu Pucharu w 1992 roku. Po tym czasie zreflektowali się, że klątwa chyba jednak działa i wypłacili mu 2 tysiące dolarów. Nie pomogło. Nie sposób nie pomyśleć, że jakaś siła wyższa pilnuje, by Słonie nie wygrały turnieju po raz drugi w historii. Wystarczy popatrzeć na okoliczności, w jakich WKS żegnało się z kolejnymi edycjami PNA po sukcesie w 1992 roku. Czterokrotnie stało się to po rzutach karnych (dwa razy w finale), przy których przecież najłatwiej coś „wyczarować”. Podobno bardzo pomaga, gdy golkiper wiesza amulet na bramce. Niektórzy próbowali też zakopywać zaczarowane przedmioty na płycie boiska, w noc poprzedzającą konfrontację. Bilans uzupełniają jeszcze m.in. jedno odpadniecie po dogrywce i jedno w grupie… którą wszystkie drużyny ukończyły z czterema punktami na koncie. A przecież personalnie, to jest od lat prawdopodobnie najsilniejsza reprezentacja na Czarnym Lądzie.

Rytuały i czary odprawiane przez szamanów, są nieodłącznym elementem piłkarstwa w Afryce. Z tego typu usług korzystali i pewnie nadal korzystają czołowi piłkarze świata. Możemy z nich kpić, ale musimy pamiętać, że tam rzesza naszych, jak to mawia Mateusz Borek, „czarnych braci” wierzy w nie bezgranicznie. I zdaje się, że tego typu zabiegi mają ogromy wpływ na ich dyspozycję, nie fizyczną – jak twierdzą szamani, lecz psychiczną.

We wtorek o 16:00, meczem z Togo, Wybrzeże Kości Słoniowej rozpocznie swoją dziewiątą próbę ponownego wygrania turnieju. 24 godziny później Bafana Bafana zmierzy się z Angolą.

***

Tabele i terminarze PNA 2013 >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/