T. Swędrowski: „Forma przyszła za wcześnie”

Wielu kibiców narzeka na to, że meczów siatkarskich na Igrzyskach w Londynie nie komentował Tomasz Swędrowski. Ale mam coś w zamian. Poprosiłem komentatora Polsatu o podsumowanie występu polskich siatkarzy w olimpijskim turnieju.

Najzwyczajniej forma przyszła na Ligę Światową, a nie została utrzymana dłużej. Być może popełniono jakieś błędy na miejscu, w Londynie, ale nie mogę się autorytatywnie wypowiadać, ponieważ nie byłem przy zespole. Ślad tej wysokiej formy pozostał jeszcze w meczu z Włochami.Potem juz było tylko źle. Tak czy inaczej, meczu z Australią nie powinniśmy przegrać, nawet gdybyśmy godzinę wcześniej wyszli z ciężkiej siłowni. Tu się zaczęła nasza tragedia. Mecz z Rosją przypomniał juz najgorsze czasy naszej siatkówki. Musimy przede wszystkim poczekać na analizę trenera a potem będziemy mogli się do tego odnieść. Żal mi chłopaków, bo widziałem z bliska przez kilka miesiecy jak ciężko trenują i ta praca dawała efekty. Szkoda, że nie wystarczyło formy na Londyn.”

 Nie można było również nie zapytać o prognozy na finał. Tutaj mój rozmówca ma wątpliwości:

Nie wiem. Stawiam na finał Rosja – Brazylia. Jeśli tak będzie, to Brazylia raz jeszcze może wznieść się na szczyty, choć Rosjanie prezentują się bardzo dobrze. Ale tez mają swoje słabe punkty, np. nie wytrzymują psychicznie walki punkt za punkt. Zobaczymy.”

 Panu Tomkowi pokazałem również film stworzony przez kibiców, którzy za nim tęsknią:

Bardzo podziękował, jest mu naprawdę miło, że kibice tak pozytywnie go postrzegają.


pubsport.pl
Krzysztof Sędzicki

Uczeń I LO w Łodzi. Już jako przedszkolak oglądałem transmisje sportowe w telewizji. Kilka lat pograłem w koszykówkę, ale nie spodobała mi się i już pod koniec gimnazjum przerzuciłem się na amatorską odmianę siatkówki i skoku wzwyż.
Pasjonuję się wieloma dyscyplinami, przede wszystkim piłką nożną, siatkówką, formułą 1 i skokami narciarskimi. Czasami lubię też pooglądać inne sporty, np. koszykówkę, biathlon, tenisa, snookera, darta… Nie ma tygodnia, żebym czegoś nie obejrzał!
Tak, uznawaj mnie za sportowego maniaka! Dobrze mi z tym! W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem – komentatorem sportowym.
Póki co, próbuję swoich sił na kilku frontach – na blogu (sedzik.blox.pl), tele-sport.pl, TakSięGra TV i właśnie tu, na Pubsport.pl, gdzie piszę artykuły, felietony, relacje i robię kilka rzeczy, których nie widać gołym okiem, gdzieś tam „za kulisami”.

http://sedzik.blox.pl