Jezierski: Piast może nie wytrzymać psychicznie

- Czasem do utrzymania potrzeba ośmiu drwali, którzy wybronią, poślą daleką piłkę, trafi się stały fragment gry, wpadnie bramka i gotowe. Jesienią w takiej Bielsko-Białej zabijano trochę futbol, ale był Szczepaniak, który trafiał i ratował punkty. Spadek zresztą nie musi być zawsze końcem świata i ostatecznym dramatem. Przynajmniej na chwilę

Moskal – człowiek na właściwym miejscu

Wisła Kraków we wczorajszym meczu ze Śląskiem Wrocław wreszcie zainkasowała trzy punkty. I myślę, że większość tych, którzy mają na sumieniu dobro drużyny spod Wawelu, odetchnęła z ulgą. Wszak zwycięstwo dało Kazimierzowi Moskalowi znacznie większy komfort na stanowisku i spokój przed zbliżającą się przerwą na reprezentacje. A Moskal to jedna