On powrócił

W planie był tekst z ironią, naśmiewający się z Pawła Brożka i całej Wisły Kraków. Pohamowałem się. Obserwowałem Białą Gwiazdę w pierwszych meczach i obserwowałem Pawła w niedzielne popołudnie. I nabrałem małego szacunku. Do Wisły, Brożka i nawet samego Smudy. 31004

O dwóch takich, co się w Enklawie zabawili

Minimalizm polskiego futbolu odnosi się do bardzo wielu aspektów. W mediach cały czas przewija się krytyka wobec tego zjawiska, wyplenić go naprędce nie można.  Dziś rano, gdy sięgnąłem po Super Express, od razu wziąłem się za lekturę o wybryku Ljuboi i Radovicia. Dla tabloida to ulubiony temat, więc garść informacji