Futbolowy marazm

Ostatnio odciąłem się trochę od piłki. Puchar Konfederacji nie specjalnie mnie rusza, alternatyw brak, MŚ juniorów co prawda są, ale to nie dla mnie. Wolę obejrzeć zmagania na Wimbledonie.  Przeczytałem w tamtym tygodniu kilka stron "PS" i wkurzyłem się na futbol konkretnie. Prezes Leśnodorski w debacie z żurnalistami i  Dariuszem Dziekanowskim

O dwóch takich, co się w Enklawie zabawili

Minimalizm polskiego futbolu odnosi się do bardzo wielu aspektów. W mediach cały czas przewija się krytyka wobec tego zjawiska, wyplenić go naprędce nie można.  Dziś rano, gdy sięgnąłem po Super Express, od razu wziąłem się za lekturę o wybryku Ljuboi i Radovicia. Dla tabloida to ulubiony temat, więc garść informacji