Piłkarze, skończcie z tą żenadą!

Po zeszłotygodniowym meczu Legii Warszawa z Wisłą Kraków czuć smród. Jest to smród brzydkiego oszustwa, jakiego w tym spotkaniu dopuścił się piłkarz mistrzów Polski Miroslav Radović. Serb wprawdzie strzelił dla Legii zwycięskiego gola. Powinien być bohaterem. Ale więcej niż o bramce mówiło się o żałosnej próbie wymuszenia faulu i czerwonej