Wciąż niezdobyta Hala Legionów, wielki szlagier dla paryżan. Wszystko jasne – kto z kim w 1/8?

Po czternastu pełnych emocji kolejkach zakończyliśmy wreszcie fazę grupową tegorocznej edycji Velux Champions League. Z 'pole position' do wyścigu o udział w Final4 w Kolonii wystartują Paris Saint-Germain oraz Barcelona. Swoich rywali poznały zaś polskie ekipy. W ubiegły weekend najciekawiej było w Kielcach, lecz na Match of the Week przenosimy

„Lubię być trenerem!” – Manolo Cadenas [WYWIAD]

Wisła grała w Kielcach, ale szlagieru nie było. Naprzeciw płocczan stanęło bowiem nie Vive tylko Stal. Co bardziej uszczypliwi kibice kielczan powiedzą, iż była to jedyna szansa Nafciarzy na zdobycie Hali Legionów. I tak się faktycznie stało. Wisła zdemolowała Stal Mielec 23:36. Ale odstawmy klubowe animozje na bok. Tym razem

Wszystko rozstrzygnie się na polskiej ziemi…

Niespodzianek nie było. Wszystkie osiem spotkań ósmej kolejki Velux Champions League (grup A i B) zakończyły się wiktorią tych samych ekip, które triumfowały także przed tygodniem. Właściwie, gdybym zdecydował się przepisać długie fragmenty zeszłotygodniowego tekstu, nikt nie przypuściłby, iż pisałem je na zupełnie inną okazję. Dziś, po przekroczeniu półmetka grupowych

Życie między słupkami zaczyna się przed czterdziestką…

Ponadczasowy sportowy aforyzm rzecze, iż budowanie wielkiego zespołu zaczyna się od wielkiego bramkarza. Piłka ręczna upewnia nas w tej dewizie co raz to dobitniej. Na naszych oczach mierzący 1,92 m łysawy Francuz stawia na nogi europejskiego kolosa, będąc jego najważniejszym fundamentem. W wieku 39 lat Thierry Omeyer uznany został najlepszym

Same old story – sąd nad Świętą Wojną

W ligowym szlagierze Vive Tauron Kielce zdemolował Orlen Wisłę Płock 32:22. Płocczanie bez zwycięstwa na terenie odwiecznego wroga pozostają od przeszło czterech lat. Miało nadejść nowe, wyszło jak zawsze. Czy ciąg dalszy stałych niepowodzeń w starciach w najbardziej prestiżowym spotkaniu w Polsce poskutkują radykalnymi zmianami? Co wiemy po kolejnej Świętej

Paryska opera lekiem na polską imfamię

Warto rozpocząć od zdania, którym opisać mógłbym niemalże każdą kolejkę tegorocznej edycji klubowego czempionatu Starego Kontynentu: To było nie z tej Ziemi! Tym razem słowa te rzucane na wiatr nie są z pewnością. Zakończona właśnie szósta już runda starć miała dwa oblicza i równie krytycznie spojrzeć należy zarówno na te

Wehikuł czasu – zagraj mi to jeszcze raz…

I stało się. Podczas tak wyczekiwanej 5. kolejki Velux Champions League doszło do bezprecedensowego wydarzenia - mieliśmy okazję obejrzeć powtórkę obu półfinałów ubiegłego F4 w Kolonii. Vive Tauron Kielce zmierzyło się z Barceloną, zaś MVM Veszprem ugościł THW Kiel. Nic więc dziwnego, bo inaczej być nie może, że to właśnie

Figurate – magna et paupers

"Obrazowo - arystokracja i nędzarze". Tak po przełożeniu łaciny na język polski brzmiałby tytuł mojego tekstu. Łacina kojarzy nam się z tym co wysublimowane, z wyższych sfer (magna). Gdzieś w oddali znajduje się reszta niedoskonałych, prostych i ubogich (paupers). Tak wyglądała też kolejna, czwarta już runda grupowych zmagań Velux Champions