Tevez nie dla włoskich klubów!

Okienko transferowe we Włoszech zamknęło się o godzinie 19. Od tej chwili kluby mogą dokonywać transferów między sobą bez udziału rynków spoza granicy. 

Saga z Carlosem Tevezem na Półwyspie Apenińskim dobiegła końca. Niepokorny apacz nie trafi do żadnego z mediolańskich klubów.

Pozostaje mu jedna prawdopodobna opcja, a mianowicie przenosiny do Paris Saint Germain. Nie wydaje się jednak, by Leonardo zakontraktował jeszcze jakiegoś gracza do północy. Do stolicy Francji trafił już Thiago Motta z Interu Mediolan na chwilę przed zamknięciem okna. Dzień wcześniej Claudio Ranieri wypowiadał się na temat Brazylijczyka posiadającego włoski paszport:

– Rozmawiałem z Thiago Mottą i wiem, że pozostanie. On nie opuści ani Interu ani Mediolanu. Przynajmniej do czerwca, tak mnie zapewnia. Jest to ważna informacja dla nas. Taktycznie należy do ważnych graczy zespołu i ciężko było by go zastąpić.

Jak widać była to woda na młyn. Pomocnik trafi na Park des Princes i pomoże nowym kolegom w walce o mistrzostwo Francji i awans do Ligi Mistrzów. Jutro zostanie oficjalnie zaprezentowany na konferencji prasowej.

Wracając do Argentyńczyka. Jego losy będą się ważyły do ostatnich minut, gra w serialu do końca. Jeśli nie wpłynie za niego odpowiednia oferta, będzie musiał wrócić z podkulonym ogonem do Manchesteru, a to zapewne nie jest dla niego dobrym rozwiązaniem. Atmosfera wokół niego się zaogniła i wątpię by przeprosiny wystarczyły. Pamiętamy, że był (!) ważnym elementem układanki Roberto Manciniego, ale nie możemy zapomnieć o jego wyskokach, niezapowiedzianych ucieczkach do Argentyny i konflikcie z kibicami, którzy najchętniej nie oglądaliby go już w niebieskich barwach.
Wyrzekł się bycia „Obywatelem”, a kibice z obu części Manchesteru połączyli siły i zorganizowali akcję pt.”Trash your TEVEZ SHIRT”.

Na horyzoncie majaczy postać Carlo Ancelottiego. Czy on odegra główną rolę w ostatnich minutach? Musiałby wyłożyć dużą kwotę za Teveza, mając na uwadze fakt, że musiałby wykupić zawodnika mającego kontrakt do 2014 roku, którego z Etihad Stadium stara się wypchnąć. Cena? Ok.30 milionów. Rozsądna cena, za bardzo chimerycznego piłkarza?

Kluby Premier League w tym okienku wydały zdecydowanie mniej niż w poprzednich latach. Przed rokiem wydatki sięgnęły granicy 200 milionów. Sam Fernando Torres kosztował 1/4 tej kwoty. Helikoptery krążyły nad Wyspami, gdyż Liverpool i Chelsea w ostatnich chwilach dokonywały głośnych wzmocnień.

– Andy Carroll trafił na Anfield Road za 35mln z Newcastle. Dużo jak za zawodnika mającego opinię imprezowicza, który do profesjonalnej piłki dopiero pukał. Liverpool zaoferował najwyższą kwotę z możliwych, a środki na to miał, bo aż bagatela 50 milionów. Przepłacił. Anglik nie sprawdza się, nie strzela, marnuje sytuacje i prowadzi niezdrowy tryb życia.

– Luis Suarez. Kupiony z Ajaxu, mając łatkę kanibala. Na boisku pokazywał spryt, trafiał do bramki przeciwników, ale gdy zawodził on, cały zespół nie miał pomysłu na grę, dowodem 25 bramek po 22 kolejkach.Teraz odsiaduje wyrok. Zawieszenie na 8 spotkań za rasizm.

Na dziś wydatki angielskich klubów w tym okienku oscylują w granicach 40 milionów. Widać, kto zaciska pas i przygotowuje się do wprowadzenia finansowego fair play. Choć czy „Citizens” po prostu pozostają na tym samym poziomie płacowym nie odciążając budżetu? Z klubu odszedł Wayne Bridge, ale zasilił go David Pizarro. Swoją drogą City mają silną obsadę środka pola (czegóż to oni nie mają, a może kogo?) i wzmocnień nie potrzebowali. W obliczu Yaya Toure, który jest na Pucharze Narodów Afryki, klub zasilił 32-latek mający najlepsze lata gry za sobą. W poprzednim sezonie w barwach AS Romy rozegrał zaledwie 379 minut w 7 meczach, nie strzelając gola.

Najwięcej plotek transferowych pojawiało się wokół Tottenhamu Hotspur i Fulham FC.
Możliwe, że „Koguty” dokonają wzmocnień, mają wszak na to kilka godzin. Kto jest na celowniku? Kto spadł ze świecznika.

– Vedran Ćorluka. Wypożyczony do Bayeru Leverkusen do końca sezonu. Nie dostawał szans od Harry’ego Redknappa i będzie walczył o puchary w Bundeslidze.

– Giovani Dos Santos pozostanie na White Hart Lane. 4 spotkania i ławka rezerwowych nie są ambicją dla Meksykanina. 22-latek z powodu braku formy, słabego sezonu i zaporowej ceny nie wybierze się w podróż, chyba że ktoś rzuci mu koło ratunkowe.

– Kogo wymieniano wśród potencjalnych zakupów? Serba Milosa Krasicia, Francuza Louisa Saha, Mauro Zarate, Loica Remy. Żadnego z nich nie potwierdzono. Tymczasem Spursi wybiegną za chwilę na murawę by zmierzyć się z Wigan w ramach 23 kolejki PL. Możliwe, że dojdzie do transferu Sahy, gdyż nie znalazł się w składzie Evertonu na mecz z ekipą Manciniego.

Fulham FC

– Ryan Williams, 18-latek mogący grać na każdej pozycji w linii pomocy zasilił klub ze wschodniego Londynu.  Portsmouth dostało za niego kwotę oscylująca w granicach 600 tysięcy euro.

– Bobby Zamora prawdopodobnie opuści „Cottagers”. Spekuluje się wprawdzie o testach medycznych w siedzibie Queens Park Rangers, ale wciąż nie ma porozumienia w kwestii tygodniówki napastnika (jeszcze!).

– Mówiono o transferze Lucasa Barriosa z BVB, ale po sprzedaży Mohameda Zidana do FSV Mainz i Damiena Le Talleca do Nantes, Paragwajczyk zostanie przynajmniej do końca sezonu na Signal Iduna Park.

Warto wspomnieć o Arielu Borysiuku. Jego saga z przenosinami do mocniejszego klubu zakończyła się powodzeniem. 20-latek będzie klubowym kolegą Jakuba Świerczoka w FC Kaiserslautern.

Finału kolejnej sagi z Carlosem Tevezem w roli głównej nie doczekamy się dziś. Jeśli Argentyńczyk powróci do Anglii, mogą czekać go wysokie kary za nieprzestrzeganie kontraktu. Czy dojdzie do porozumienia? Co z tym maestro? Carlos na pewno nie będzie miał łatwego życia w niebieskiej części Manchesteru. Co ja mówię, przez kibiców obecnych i byłych nie zostanie przyjęty z otwartymi ramionami, a jeśli zjednoczą się ponownie z fanami „Czerwonych Diabłów”, derby będą gorące. Jest jedno „ale”. Derby będą rozgrywane w 36 kolejce, na dwie przed końcem. To może być walka o mistrzostwo. Z Tevezem czy bez, to będzie mecz podwyższonego ryzyka, pierwszy raz od lat.

Ps. Szerzej podsumuję styczniowe okienko transferowe już jutro, po jego oficjalnym zamknięciu.


pubsport.pl
Kasia Bącalska
Dziennikarstwem zainteresowałam się paradoksalnie w klasie dziennikarskiej. Zaczynałam od organizacji wydarzeń kulturalnych w Katowicach m.in (Tydzień Teatrów Lalkowych), reportaży z "dzielnicy", felietonów sportowych dla gazetki szkolnej i tekstów "do szuflady". Przestało mi to wystarczać i zaczęłam publikować na pubsport.pl (znaleźć mnie też możecie na blogu - jedenastunamurawie.blox.pl) oraz na portalu transfery.info. W marcu tego roku poprowadziłam prezentację zawodników GKS Katowice wespół z Radosławem Bryłką - rzecznikiem klubu. Od października studentka.....choć jeszcze nie wie jaki kierunek i lokalizację weźmie na ster.
http://jedenastunamurawie.blox.pl/html