Stoch triumfuje w Neustadt, upadek Morgiego bez groźnych konsekwencji

Kamil Stoch wygrał konkurs skoków narciarskich w Titisee-Neustadt. Polak wyprzedził Simona Ammanna i Noriakiego Kasai.

Polacy wysoką formę zasygnalizowali już w kwalifikacjach, które wygrał Stoch przed Żyłą. Pierwsza seria konkursu w Neustadt była pięknym widowiskiem, stojącym na niesamowicie wysokim poziomie. Dość powiedzieć, że zajmujący 30. miejsce Wolfgang Loitzl poszybował na 132,5 m, a taka sama odległość nie dała miejsca w finale Kanadyjczykowi Boyd-Clowesowi. Nie awansowali również Klimek Murańka (131 m – 38. miejsce), Dawid Kubacki (129 m – 40.) oraz Jan Ziobro (127 m – 48 miejsce).

Sygnał do ataku dał startujący z 56. numerem Żyła. Po ładnym stylowo skoku na 139 m objął on dość zdecydowane prowadzenie. 3,5 więcej i wyższe noty za styl dołożył do tego osiągnięcia Stoch i z wynikiem przekraczającym 150 pkt rozsiadł się w pozycji lidera. Skacząca potem najlepsza „10” Pucharu Świata nie potrafiła zbliżyć się do osiągnięcia Kamila. Żyłę wyprzedził tylko Noriaki Kasai (139,5 m). Doświadczony Japończyk wygrywał z Piotrkiem o 2.8 pkt i tracił 2,9 do Kamila. Tuż za podium plasowali się Bardal, Ammann i Freund. Dopiero dziesiąty był Schlierenzauer (137,5 m), ale różnica do pozycji na podium nie była tak wysoka, by Austriak nie mógł myśleć takim awansie. Do drugiej serii awansował jeszcze Maciej Kot – piętnaste miejsce po lądowaniu na 135,5 m.

Fantastyczne widowisko w Neustadt zepsuł niestety groźny upadek Thomasa Morgensterna. Triumfator z soboty popełnił błąd przy lądowaniu i mocno się poobijał. Chwilę potem próbował podnieść się na własne nogi, ale ból nie pozwolił mu na to. Skoczek opuścił zeskok na noszach, na razie nie ma więcej informacji na temat stanu jego zdrowia. Warto dodać, że Morgi dziś także mógł walczyć o wygraną – feralny wypadek miał miejsce po skoku na 141 m.

EDYCJA: Jak okazało się wieczorem, Morgenstern nie odniósł poważniejszych obrażeń. Jest obolały i mocno poobijany, ma też złamany palec u ręki. Tomografia wykluczyła jednak urazy czaszki i kręgosłupa. W poniedziałek skoczek przejdzie kolejne badania.

W drugiej serii Stoch utrzymał prowadzenie dzięki skokowi na 138,5 m w niekorzystnym wietrze w plecy. Presji nie wytrzymał za to Żyła – 131 m zepchnęło go na 15. lokatę. Zanim obaj oddali swoje próby wysoką formą błysnął Maciej Kot. 138,5m pozwoliło mu awansować na 10. miejsce w końcowej klasyfikacji konkursu.

Gwiazdą finałowej rundy był Simon Ammann, który skacząc 141 m awansował na drugie miejsce, przegrał tylko z Kamilem Stochem. Świetnie spisał się także 41-letni Kasai, który stanął na najniższym stopniu podium. W swej drugiej próbie zanotował 137,5 m w kiepskich warunkach i ze Szwajcarem przegrał zaledwie o 0,9 pkt.

# nr Zawodnik Dyst. 1 Pkt 1 Dyst. 2 Pkt 2 Nota:
1 58 STOCH, Kamil 142.5 151.0 138.5 149.2 300.7
2 57 AMMANN, Simon 142.5 143.3 141.5 149.6 292.9
3 64 KASAI, Noriaki 139.5 148.1 137.5 143.9 292.0
4 61 BARDAL, Anders 139.0 143.8 142.0 148.0 291.8
5 50 AHONEN, Janne 134.5 137.3 140.5 147.6 284.9
6 65 TAKEUCHI, Taku 138.0 141.2 138.0 141.1 282.3
7 59 ITO, Daiki 137.0 140.0 137.0 140.6 280.6
8 67 FREUND, Severin 138.0 141.9 137.0 137.9 279.8
8 68 SCHLIERENZAUER, Gregor 137.5 139.6 138.5 140.2 279.8
10 55 KOT, Maciej 134.5 135.6 138.5 141.6 277.2

Oficjalne wyniki (PDF) >>

W klasyfikacji generalnej PŚ Stoch awansował na czwarte miejsce. Liderem pozostał Gregor Schlierenzauer.

***

Klasyfikacja i terminarz PŚ >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/