To niesamowite!!! Wspaniały mecz w Kolonii i tryumf polskiego klubu w Lidze Mistrzów!

Piłkarze ręczni Vive Tauronu Kielce wygrali Ligę Mistrzów. To wspaniały sukces polskiego szczypiorniaka i w ogóle polskiego sportu. Trudno cokolwiek napisać na gorąco, ale to co podopieczni Talanta Dujszebajewa pokazali w meczu finałowym to coś nieprawdopodobnego.

Już w sobotnim półfinale kielczanie sprawili niespodziankę pokonując nafaszerowane gwiazdami francuskie PSG. Oznaczało to, że mistrzowie Polski na pewno poprawią wynik sprzed roku, kiedy to zajęli trzecie miejsce. Finałowego rywala naszej drużyny wyłoniła rywalizacja Veszprem z THW KIel. Lepsi okazali się Węgrzy po bardzo zaciętej walce zwieńczonej dogrywką. Jednak jeszcze bardziej zacięty był dzisiejszy bój finałowy. Wcześniej po brązowy medal sięgnęli gracze z Paryża. Ale dla nas najważniejszy był finał. Ten mecz przeszedł do historii. Stało się tak nie tylko ze względu na to, że przyniósł tryumf. To także przebieg spotkania sprawił, że będzie się o nim opowiadać wnukom. Szczypiorniści Veszprem prowadzili już dziewięcioma bramkami. Wówczas wydawało się, że już nic nie zdarzy się w tym meczu. Chyba niemal wszyscy byli przekonani, że puchar za zwycięstwo w najważniejszych klubowych rozgrywkach pojedzie na Węgry. Na pewno jednak wiary w końcowy tryumf nie brakowało zawodnikom z Kielc. Zdołali odrobić straty. Fantastycznie w bramce spisywał się Sławomir Szmal, który potwierdził, że jest ikoną polskiej piłki ręcznej.  Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, choć przybyło po niej siwych włosów u fanów polskiego szczypiorniaka. Remis 35:35. Nic więcej nie trzeba pisać.  Wreszcie rzuty karne. W naszym zespole nie trafił do bramki jedynie Ivan Cupić. Jednak Szmal i Marin Sego bronili rzuty rywali. 4:3 w karnych. Końcowy wynik to 39:38! Vive Tauron Kielce wygrywa Ligę Mistrzów. To wspaniały wieczór dla polskiej piłki ręcznej. Dziękujemy panowie!

fot. Anna Cis