Transferowa Ekstraklasa

W wielu Europejskich państwach okno transferowe został zamknięte. Stało się to 31 stycznia. Jednak dla Polskiej Ekstraklasy jest to dopiero półmetek transferowej batalii i mają czas na transfery do końca lutego. Luty jednak będzie na pewno miesiącem uboższym w transfery od stycznia , a są tego dwa powody.

-1)-Kluby zwykle wolą kupować zawodników jak najwcześniej , by jak najwięcej czasu mogli spędzić z drużyną i się przygotować. W większości Ekstraklasowych  zespołów kadra jest już zamknięta.

-2)-Jak już wspominałem w wielu krajach okienko jest już zamknięte i ewentualne  transfery z tych państw nie mają prawa realizacji.

W tym artykule nie będę skupiać się na lutym , lecz na dotychczasowych transferach w Ekstraklasie

Mówisz  polskie transfery  w  zimie 2011 , myślisz Rafał Murawski. Tak , ,,Muraś” wraca do Lecha po dwuletniej przygodzie z rosyjskim Rubinem Kazań. Murawski nie będzie jednak chyba kimś takim jak Maciej Żurawski czy Artur Wichniarek , którzy zawiedli na całej linii. Rafał jest bardzo ważnym elementem układanki Smudy na Euro 2012. Jednak wypada przypomnieć , że  wymagania wobec niego będą jeszcze większe niż to był kilka lat temu , gdy przychodził do Lecha. Odchodził z niego jako ikona i kapitan , więc wypadałoby żeby powrót też miał przyzwoity.

Rafał Murawski

Oprócz niego ,,Kolejorza” wzmocnili Bartek Ślusarski , Hubert Wołąkiewicz , Ubiparip i Jakub Kapsa.  Pierwszy to dla mnie transfer śmieszny , bo Ślusarski nie mieścił się w  składzie ostatniej w tabeli Cracovii. Drugi , Hubert Wołąkiewcz to piłkarz , który z powodzeniem aspiruje do gry w kadrze Franka Smudy. Lech ściągnął go za bardzo tanie pieniądze nie adekwatne chyba do umiejętności. Stało się jednak tak dlatego , gdyż w  lecie kończył mu się kontrakt. Na temat dwóch pozostałych się nie wypowiem , bo nie widziałem ich w akcji. Widziałem tylko jedną piękną bramkę Serba w meczu (bodajże) z Zestafoni. Kuba Kapsa to raczej taka inwestycja w przyszłość. Z Lecha odszedł jeden zawodnik , ale jakże ważny. Dla mnie absolutny fighter na boisku. Nie boi się piłki , jest mega waleczny , szybki , dynamiczny. Trochę swoich umiejętności pokazał choćby w ostatnim  ligowym meczu Koeln-Bayern. Odszedł właśnie do tej pierwszej drużyny.

Zbroją się również przy Reymonta , gdzie ostatnio dołączylo czterech zawodników. Jednak zaczęło się od sprzedaży braci Brożków do Trabzonu i Mariusza Pawełka do Konyasporu. Wszyscy trzej byli ikonami klubu z Krakowa , każdy przeciętny kibic piłki nożnej w Polsce ich znał.

Ostatnio przybyli do Krakowa Kew Jaliens , Maor Melikson , Michaił Siwakow oraz Cwetan Genkov. Jaliensa i Siwakowa już widziałem , w sparingu z Valerengą (0:4). Holender  zawinił przy dwóch golach dla Norwegów , natomiast Siwakow przy jednej. No to nie ciekawie. Miejmy nadzieję , że taki występ przydarzył się tylko dlatego , że Jaliens i Siwakow musieli grać mecz bezpośrednio jeden dzień po przylocie na obóz do Hiszpanii. Natomiast Melikson jest podobno wielką gwiazdą z Izraela. No bez przesady , nie jakąś tam wielką gwiazdą , ale na zwojowanie Ekstraklasy powinno to wystarczyć – podobno. Genkov  robił furorę w Bułgarii , lecz gdy wyjechał do Moskwy nie było już tak kolorowo. Potem znów wrócił do ojczyzny , aby w końcu przenieść się na Reymonta.

Maor Melikson

Do Zagłębia też przybył podobno wielki talent , większy od Meliksonów , Genkowów czy Ubiparipów. 18-letni Łotysz Rakels , który już zdołał zdobyć koronę króla strzelców na Łotwie. Wydaje mi się , że to może być naprawdę bomba transferowa w naszym kraju. Statystyki mówią , że chłopak ma naprawdę wielki talent i może on będzie tym zastępcą Micanskiego w Lubinie. Poza tym ma już debiut w seniorskiej kadrze Łotwy.

W Jagieloni też parę zmian. Najpierw odszedł Kamil Grosicki do Tureckiego Sivasporu. Odszedł za jedyne 900 tysięcy euro , a ja uważam , że za takiego piłkarza można by było wyciągnąć znacznie więcej. No ale nie wyciągnięto. W takim razie przydałoby się zabrać za jakieś wzmocnienia. Przyszedl Bartek Grzelak z Sybiru Nowosybirsk. Jednak wiemy , że jest to zawodnik niezwykle kontuzjogenny i z tym może być problem. W Sybirze zagrał osiem meczy i strzelił trzy bramki co nie oznacza , że zawodnik ten jest zawsze skuteczny pod bramką rywali. Ja jakoś nie mam do niego przekonania , jednak mam nadzieję , że w tym przypadku jestem w błędzie. Oprócz niego do Jagi dołączyło również dwóch Czarnogórców. Pierwszy zwie się Luka Pejović. Ma 25 lat i rozegrał 16 meczy na poziomie reprezentacji seniorskiej. Ta nie jest taka słaba skoro potrafi bezbramkowo zremisować z Anglią. Drugi , uchodzący za wielki talent 20-letni Emir Seratlić. Oprócz nich jeszcze zawodnik rodem z Armenii Robert Arzumanyan.

Cracovia z kolei rozstała się z Matusiakiem , Cabajem , Ślusarskim i Pawlusińskim. Do ekipy ,, Pasów” przybył Piotrek Giza , Puzigaca , Trvunović , Struna , Kaczmarek , Gąsiński  i Łukasz Nawotczyński. Kilku z tych graczy jest na naprawdę dobrym poziomie i z pewnością okażą się pomocni w desperackiej chyba walce o utrzymanie w lidze. Dodatkowo kilku ciekawych piłkarzy jest testowanych.

Nie pominę również Polonii Warszawa , gdzie również od prezesa Wojciechowskiego mogliśmy liczyć na małe co nie co. Na Konwisktorską przybyli Kokoszka , Adamović , Sadlok i Corta. Może być ciekawie. Ten Adamović na Youtobe prezentuje się świetnie , ale to tylko Internet i  zaledwie urywki akcji z meczów.

Na ten moment tak wygląda sytuacja z transferami  w naszej lidze. Jak widac kluby nie oszczędzały pieniędzy , a i nazwiska całkiem przyzwoite. Zobaczymy czy to coś nowego wniesie do naszej , ogarniętej szarą rzeczywistością Ekstraklasy.

Polska Ekstrklasa


pubsport.pl
Daniel Flak
Mam czternaście lat. Uwielbiam sport, a w szczególności piłkę nożną, w której zakochałem się oglądając w telewizji Mistrzostwa Świata w Niemczech. Od tego czasu regularnie trenuje i gram w klubie, obecnie w Rakowie Częstochowa. Oprócz tego, wielką przyjemność sprawia mi pisanie o futbolu. W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem sportowym. Prowadzę bloga, na którego serdecznie zapraszam: http://daniel99.blox.pl/html
http://daniel99.blox.pl