Traore pokonał Pogoń

W ostatnim meczu 2. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lechia Gdańsk pokonała w Szczecinie Pogoń 2:0. 

Mecz był toczony w niezłym tempie, ale poziom zagrań prezentowanych przez piłkarzy nie zachwycał. Inicjatywa była po stronie gospodarzy, lecz ich akcje sprowadzały się głównie do niedokładnych dośrodkowań, wpadających w ręce bramkarza Lechii bądź strzałów z dystansu, które komentatorzy zwykli chwalić za pomysł, a ganić za wykonanie. Lechia atakowała rzadziej, ale groźniej. Możliwe, że przed przerwą powinna mieć rzut karny po faulu Hricki na Traore, ale sędzia Musiał nie zdecydował się użyć gwizdka w tej sytuacji.

O poziomie spotkania niech świadczy statystyka celnych strzałów: Pogoń – 1 (16 prób), Lechia – 4 (14). W drugiej połowie szala przechyliła się na stronę Lechii a przeważył ją wspomniany Traore, który wykonał indywidualną akcję zwieńczoną zejściem do środka i strzałem z 15 metrów, który po drodze delikatnie trącił jeszcze przypadkowo (nic innego się po nim nie spodziewaliśmy) Grzegorz Rasiak.

Pogoń atakowała, ale robiła to w takim samym stylu jak przed przerwą. Parę razy zakotłowało się pod bramką Buchalika, ale to było za mało nawet na tak przeciętnego bramkarza. Trudno się jednak dziwić – piłka sama do bramki nie wpadnie. Pluć w brodę może sobie Grzegorz Bonin, który po podaniu Ediego miał najbardziej klarowną okazję bramkową, ale zamiast do bramki posłał piłkę w okolicę Zalewu Szczecińskiego. W 90. minucie po kontrze gości wynik ustalił Łukasz Surma, rozgrywający 389 mecz w ekstraklasie.

Kontakty Świra za mecz:

** 2 Kontakty:

Razack Traore (Lechia) – Słoń w składzie porcelany, albo bardziej porcelana w składzie słoni. Na szczęście go nie zdeptali. Grał na luzie i z polotem. Czasem przeginał, ale ostatecznie to jego zagrania były tymi, które chciało się oglądać i dały 3 punkty Lechii.

* 1 Kontakt:

Jarosław Bieniuk (Lechia) – zagrał po raz pierwszy, przejął opaskę kapitan i pewnie dowodził grą obronną. Gospodarze ani razu po licznych dośrodkowaniach nie doszli do pozycji strzeleckiej.

Sebastian Madera (Lechia) – partner Bieniuka na środku obrony.

Winni jesteśmy jeszcze Kontakty Świra za mecze niedzielne, kiedy Legia wygrała z GKS-em a Śląsk z Koroną. W obu starciach piłkarskiej jakości, uprawniającej do sypnięcia nagrodami nie było. Mecz we Wrocławiu miał specyficzny przebieg i symbolicznym kontaktem obdzielimy w nim tylko strzelca dwóch bramek Mateusza Cetnarskiego, ale jest to Kontakt mocno naciągany. Śląsk nie wykorzsystał przewagi dwóch graczy i drugą połowę zagrał na 0:0.

Kontakty Świra za mecz GKS – Legia 0:2:

* 1. Kontakt:

Danjel Ljuboja (Legia) – odwdzięczył się Saganowskiemu za asystę sprzed tygodnia i tym razem to on podawał, a Sagan strzelał.
Ivica Vrdoljak (Legia) – chyba najlepszy na boisku. Zasłużył na wyróżnienie, w tym bezbarwnym pojedynku.

Ranking Kontaktów Świra po 2. kolejkach:

Liczba w nawiasie oznacza ilość spotkań, w których dany gracz punktował, w przypadku równej liczby Kontaktów, wyżej jest zawodnik punktujący częściej.

[table “13” not found /]


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/