Vive wygrało z Lwami, 4 gole zaliczki przed rewanżem

W pierwszym meczu 1/8 finału EHF Ligi Mistrzów Vive Targi Kielce pokonały Rhein Neckar Loewen 32:28. Do przerwy kielczanie prowadzili 17:13.

Pierwsza połowa, z małymi przerwami, to przede wszystkim fantastyczna postawa gospodrzy. Niesieni dopingiem ponad czterech tysięcy widzów w Hali Legionów kielczanie szybko uzyskali kilkubramkową przewagę. Z minuty na minutę różnica między Vive i Rhein Neckar rosła. W szczytowym momencie – w 21. minucie wynosiła ona 8 bramek (15:7). Ostatnie minuty przed przerwą to już lepsza gra przyjezdnych i trochę błędów wśród mistrzów Polski. W efekcie tych wydarzeń na przerwę obie drużyny udały się przy wyniku 17:13 dla Vive. 

Niestety po wznowieniu gry dwie pierwsze bramki zdobyli gracze z Niemiec. To dodało im jeszcze rozpędu i w ciągu kilku kolejnych minut doprowadzili do remisu 19:19. Na szczęście w okolicach 40. minuty meczu kielecka machina znów zafunkcjonowała lepiej. Swoje dobre interwencje dołożył też Sławomir Szmal i szybko zrobiło się 23:20. Przez kolejne minuty gra toczyła się raczej "gol za gol". Powiększyć przewagę udało się w 43. minucie po trafieniu Chrapkowskiego na 28:24. Końcówka była nerwowa i emocjonująca, ale Vive Targi utrzymały czterobrmkową zaliczkę i mecz skończył się rezultatem 32:28.

Rewanż w Mannheim 31. marca. 


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/