Wejście nakładką: tydzień ogórkowy

Ciężki tydzień dla mediów sportowych trwa w najlepsze – do piątku nie ma o czym pisać, więc gazety prześcigają się w dziwnych artykułach. Z jednej strony odgrzewane kotlety, z drugiej nagi koszykarz w Top Model. Są też oczywiście kibolskie wybryki i ponowny atak „farbowanego lisa”. 

Eugen Polanski jest na zgrupowaniu reprezentacji narodowej w Seulu i znów musi borykać się z krytyką ze strony tak zwanych autorytetów. Głos w sprawie powołania Polanskiego zabrał, co chyba nie dziwi, również Tomasz Hajto. Ale przecież Tomek nie byłby sobą, gdyby nie skomentował każdej sprawy związanej z polską piłką. Cytować jego słów z wywiadu dla „Polska the Times” mi się nie chce, bo jest przewidywalny jak to, że w kościele na pasterce będzie pachnieć rybą i alkoholem. Tylko jedna rzecz – Hajto pytany, czy za jego kariery reprezentacyjnej zdarzały się powołania na dalekie wyjazdy przyznał, że tak i odmówił wyjazdu. Za kadencji Janusza Wójcika „Po prostu powiedziałem trenerowi, że liga jest dla mnie w tym momencie ważniejsza. Z Duisburgiem czekały nas kluczowe spotkania w Bundeslidze.” – mówi bez ogródek. Wszystkim tego typu gwiazdorom, którzy wymigują się od założenia reprezentacyjnej koszulki przypomnę – tenże „szatan” i największe zło, Polanski również ma ważne mecze w Bundeslidze, ale bez szemrania wsiada do samolotu i leci na drugi koniec świata. Powiecie, że taki ma interes itd, mimo wszystko to on jest teraz czystszy moralnie.

Na tym wypada chyba zakończyć bo pisać o modelce, która zaliczyła połowę argentyńskiej ligi piłkarskiej aż nie wypada, jeszcze się wkurzy Dariusz Tuzimiek…

 


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk

29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć „coś” ciekawego w każdej dyscyplinie sportu.
Obserwuj mnie na Twitterze

http://www.pubsport.pl/