Wielka szansa Kanonierów

Wiele już powiedziano o meczu Barcelona-Arsenal. Kibice piłki nożnej mówią o porażce Wengera, o jednak trochę bolesnej eliminacji klubu z elitarnych rozgrywek przez wielkiego rywala z Hiszpanii. Warto jednak zwrócić uwagę, że porażka w jednej kampanii daje szanse drużynie na zwycięstwo w drugiej.

Słusznie zauważa część brytyjskich mediów, że Arsenal będzie mógł teraz spokojniej i lepiej skoncentrować się na walce o mistrzostwo Anglii. Kanonierzy będą mieli prawdopodobnie mniej spotkań przed sobą niż główni konkurencji, a to da im już pewną przewagę w trudnym i wyczerpującym finiszu rozgrywek.

Manchester United jest w tym sezonie przeciętny, jak na swoje standardy. Często ekipie Fergusona zdarzają się wpadki, a i specjalnie efektowne ich zwycięstwa nie są. Nie można w tym roku mówić, że „Czerwone Diabły” są poza zasięgiem rywali. Podobnie wygląda sytuacja z Manchesterem City czy Chelsea, które popełniają liczne błędy, mają spore wahania formy i nie potrafią seryjnie pokonywać kolejnych przeszkód. Dokładając do tej listy mający dużą stratę Liverpool i wciąż zaangażowany w walkę w Lidze Mistrzów Tottenham będziemy mieli jasny obraz sporych szans Londyńczyków z Emirates Stadium.

Arsenal od kilku sezonów przegrywa mistrzostwo najczęściej w ostatnich tygodniach rozgrywek. Teraz trener Wenger i piłkarze, nauczeni doświadczeniem i wolni od Ligi Mistrzów mogą naprawić dawne błędy i wykorzystać wszystkie słabości i dodatkowe obowiązki rywali. Arsenal przegrywając z Barceloną dał sobie sporą szansę na pierwszy od lat tytuł mistrza kraju. Czy będzie potrafił z niej skorzystać, przekonamy się w ciągu najbliższych tygodni.


pubsport.pl