Wielkie brawa Polacy… nic więcej nie dało się zrobić

Polska przegrała z Katarem 29:31 w półfinale mistrzostw świata w piłce ręcznej. Gospodarze turnieju finałowego zwyciężyli m.in. dzięki wydatnej pomocy serbskich arbitrów.

Biało-czerwoni rozpoczęli półfinałowe starcie z gospodarzami niesamowicie skoncentrowani i pewni swego. Przez dwanaście minut wszystkie rzuty Polaków trafiały do siatki Stojanovica, co dało nam prowadzenie 7:5. W drugim kwadransie Katar doprowadził jednak do remisu 10:10. Warto odnotować, że do 20 minuty biało-czerwoni uzbierali już 6 minut kar, podczas gdy Katarczycy nie mieli ani jednego wykluczenia. 

Sytuację rywali poprawiła zmiana w bramce – Stojanovica zastąpił Sarić i od razu spadła nasza skuteczność w ataku. W 23. minucie gospodarze pierwszy raz wyszli na prowdzenie (11:12), a po chwili podwyższyli na 11:13. Do końca pierwszej połowy trwał przestój naszego zespołu, na domiar złego w pierwszej swojej akcji uderzenie (nie zauważone przez arbitrów) otrzymał Karol Bielecki. Nasz rozgrywający opuścił boisko i musiał zostać poddany zabiegowi lekarskiemu. Po 30 minutach gry Katar wygrywał z Polską 16:13.

W drugiej połowie biało-czerwoni robili wszystko co mogli, by odrobić stratę, która na początku wzrosła do 5 trafień. Na doprowadzenie do remisu nie pozwoliły jednak dwa czynniki – świetnie broniący Sarić oraz skrupulatni serbscy sędziowie, którzy każdą sporną sytuację odgwizdywali na korzyść Kataru. Kilka razy udało się dojść rywali na dwa gole, ale po chwili przeciwnik ponownie odskakiwali. Ostatecznie Polska przegrała dwoma bramkami 29:31. Na wynik ten złożyły się m.in. dwie bramki uznane mimo ewidentnego przekroczenia linii pola bramkowego oraz podyktowany w kluczowym momencie wątpliwy rzut karny dla Kataru.

Po zakończeniu spotkania nasza drużyna długo i wymownie bili brawo sędziom. W oczach niektórych zawodników widać było też uzasadnione łzy. Szansa na występ w wielkim finale została im brutalnie odebrana.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk

29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć „coś” ciekawego w każdej dyscyplinie sportu.
Obserwuj mnie na Twitterze

http://www.pubsport.pl/