Wstydu nie było, ale Niemcy udowodnili piłkarską wyższość nad Polską

Porażką 1:3 zakończył się wyjazdowy mecz polskiej reprezentacji piłkarskiej z Niemcami w ramach eliminacji ME Francja 2016. Biało-czerwoni zagrali jednak przyzwoicie i mogą wracać do kraju z podniesionymi głowami. 

Starcie we Frankfurcie było pełne paradoksów. Zaskakujące były już pierwsze minuty, w których więcej ochoty do ataków zdawali się mieć Polacy. Nasze zapędy zostały jednak szybko ostudzone bramkami Mullera i Goetzego z 12. oraz 19. minuty meczu. Trzeba odnotować, że oba gole padły po błędach w polskiej obronie, popełnianych zwłaszcza na prawej stronie tej formacji.

Po tak mocnym otwarciu zdawało się, że gospodarze mają mecz pod kontrolą. Przez kolejne 15 minut Niemcy spokojnie rozgrywali futbolówkę, nie szukając zbytnio trzeciego trafienia, ale jednocześnie odbierając Polakom ochotę do gry. I właśnie w tym momencie drużyna Adama Nawałki zadziwiła po raz kolejny – mniej więcej od 30 minuty zaczęła naciskać rywala i szukać kontaktowego gola. Poszukiwania zakończyły się powodzeniem w 37. minucie gdy kapitalną asystę Grosickiego na gola zamienił Lewandowski.

Napastnik Bayernu Monachium jeszcze przed przerwą mógł doprowadzić przynajmniej do remisu, ale najpierw w dogodnej sytuacji został zatrzymany przez Neuera, a chwilę potem jego strzał z linii bramkowej wybił Gotze.

Po zmianie stron Polska nie grała już tak odważnie i starała się raczej pilnować dostępu do własnej bramki, a mocniej zaatakować ewentualnie w końcówce. Plan nie powiódł się, a nadzieje na remis zostały rozwiane ostatecznie w 83. minucie, gdy Mario Gotrze podwyższył na 3:1.

Porażka polskiej drużyny nie przynosi wstydu, a jedynie przypomina o jej aktualnym położeniu w piłkarskiej hierarchii. Mimo przyzwoitej gry naszej reprezentacji, mistrzowie świata z 2014 roku byli we Frankfurcie wyraźnie lepsi i zasłużenie zgarnęli trzy punkty.

Tabela el. ME 2016 >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk

29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć „coś” ciekawego w każdej dyscyplinie sportu.
Obserwuj mnie na Twitterze

http://www.pubsport.pl/