WTA Pekin: Radwańska w ćwierćfinale

Agnieszka Radwańska awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w Pekinie, pokonując po trzysetowym meczu Hiszpankę Lurdes Dominguez Lino. 

Początek meczu był fatalny dla Polki, która przegrała pierwsze cztery gemy. Doświadczona Hiszpanka grała pewnie i zdecydowanie – popełniała bardzo mało błędów, czego nie można było powiedzieć o Agnieszce Radwańskiej. Efektem były dwa szybkie przełamania, które ustawiły rywalizację w pierwszym secie. Przy stanie 5:1 reprezentantka Polski poprosiła o pomoc medyczną, w związku z bólem  w prawej nodze. Krakowianka od początku występowała z obandażowanym udem. Po około 10 minutach przerwy gra Radwańskiej nieco się poprawiła, co zaowocowało wygranym gemem na 5:2 i dwoma break pointami w kolejnym. Niestety Dominguez wyszła z tych opresji obronną ręką i ostatecznie wygrała seta 6:2.

Drugi set był przeciwieństwem pierwszego. Radwańska poprawiła celność swoich zagrań i zmusiła rywalkę do większego wysiłku. To sprawiło, że Hiszpanka zaczęła się częściej mylić. Polka szybko osiągnęła bezpieczną przewagę i po kilkunastu minutach zwyciężyła 6:1.

Decydująca rozgrywka miała dziwny przebieg. Isia już w pierwszym gemie przełamała przeciwniczkę, by po chwili oddać własny serwis.  Udział krakowianki w turnieju zawisł na włosku po raz pierwszy, gdy Lino zdobyła kolejne przełamanie i prowadziła już 3:1. Na szczęście kolejny gem przyniósł kolejnego break’a dla Radwańskiej. Problem w tym, że w gemie serwisowym Agnieszki znów doszło do nerwowej końcówki, którą lepiej wytrzymała Dominguez, wychodząc tym samym na prowadzenie 4:2 i mając do dyspozycji swój serwis. Wydawało się, że odrobienie tego wyniku będzie dla Polki trudnym zadaniem – pomocną dłoń wyciągnęła jednak przeciwniczka, popełniając błędy i przegrywając gema do zera. Trzeciej szansy na odskoczenie już nie dostała. Po chwili na tablicy zagościł wynik 4:4.

Następne dwa gemy padły łupem Radwańskiej, która zwyciężyła w całym meczu i czeka teraz na ćwierćfinałową rywalkę. Będzie nią któraś z Chinek – Na Li lub Peng. Ich pojedynek odbędzie się jutro, 1/4 finału zostanie rozegrana w piątek.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/