Z kim przegrał Urugwaj? Przedstawiamy ekipę Kostaryki

Według Lloyd's of London, piłkarze reprezentacji Kostaryki byli przed wyjazdem na mundial warci razem nieco ponad 18 mln Funtów. Mimo tego, ci anonimowi w większości zawodnicy w pięknym stylu ograli słynny Urugwaj z Edinsonem Cavanim w składzie, za którego PSG zapłaciło ok. 50 mln. Funtów. 

Wartość grupy D

 

 

Według powyżeszego zestawienia wartość kadry Kostaryki stanowi ledwie 2% wartości całej grupy. Nie przeszkadza to jednak piłkarzom z Ameryki Środkowej w liderowaniu w tabeli po pierwszej kolejce. Kostarykańczycy zrobili z Urugwaju miazgę, kompletnie demolujący słynnych rywali w drugiej połowie. 

Najbardziej rozpoznawalnymi postaciami w ekipie Jorge Luisa Pinto są bramkarz Keilor Navas i napatnik Joel Campbell. Obaj mieli wielki wkład w wygraną, ale pozostali uczestnicy meczu spisali się równie wspaniale. Navasa kojarzymy ze świetnego sezonu w Levante, Campbell szalał już podczas Copa America w 2011 roku i został dostrzeżony przez Arsenal Londyn. 21-letni napastnik ciągle pracuje na grę w zespole Kanonierów, bo od momentu transferu jest wypożyczany do innych drużyn, autkalanie do Olympiacosu Pireus. Poniżej prezentujemy zawodników, którzy zagrali z Urugwajem:

Nr Zawodnik Klub Poz. Wiek
 1 Keilor Navas Levante BR  27
 3 Giancarlo Gonzalez Columbus Crew OB  26
 4 Michael Umana Saprissa OB  31
 6 Oscar Duarte Brugge OB  25
 15 Junior Diaz Mainz OB  30
 16 Christian Gamboa Rosenborg OB  24
 5 Celso Borges AIK PO  26
 7 Christian Bolanos Kopenhaga PO  30
 11 Michael Barrantes Aalesund PO  30
 16 Yeltsin Tajeda Saprissa PO  22
 22 Jose Miguel Cubero Herediano PO  27
 10 Bryan Ruiz PSV Eindhoven N  28
 9 Joel Campbell Olympiakos N  21
 21 Marco Urena Kubań Krasnodar N  24

Polscy kibice powinni z tej listy kojarzyć jeszcze Juniora Diaza, który wybił się z Wisły Kraków i teraz grywa w Mainz. W sobotę w Fortalezie "zasłynął" sprokurowaniem rzutu karnego. Pozostali z czternastu uczestników starcia z Urusami są znani chyba tylko prawdziwym zapaleńcom futbolu, głównie skandynawskiego. Aż czterech reprezentantów Kostaryki ma kontrakty z tamtejszymi klubami, które regularnie wypożyczają i testują Kostarykańczyków głównie z najbardziej znanej drużyny w tym kraju – Deportivo Saprissa. 

Trzech Kostarykańczyków wywodzi się z rodzimej ligi, a największą uwagę zwraca na siebie pomocnik Saprissy Yeltsin Tajeda. 22-letni pomocnik nosi imię na cześć Borysa Jelcyna, czym przebija nawet słynnego już w Polsce Bońka Garcię z Hondurasu. 

Ciekawą postacią jest Bryan Ruiz, wypożyczony z Fulham do PSV. Swego czasu nastrzelał on sporo bramek dla Genk i Twente. W 2011 roku załapał się nawet na "bramkę miesiąca w Premier League" po tym jak ładnym lobikiem pokonał bramkarza Evertonu. Zdobywca trzeciego gola Marco Urena był wiodącą postacią egipskich mistrzostw świata U20 w 2009 roku, na ktorych Kostaryka zajęła czwarte miejsce. W tamtym zespole grał także defensor Cristian Gamboa. Dwa lata potem m.in. z Tajedą i Campbellem w składzie Kostarykańczycy odpadli w 1/8 finału MŚ U20 w Kolumbii. Na pewno w kraju tym jest całkiem spory potencjał piłkarski, ale wciąż nie taki, by drużyna narodowa mogła uchodzić za równożędnego partnera w rozgrywce z Anglią, Urugwajem czy Włochami.Kostaryka nie powinna teoretycznie mieć żadnych szans w starciu z Urugwajem. Tyle że na mundialu 2014 nie ma rzeczy niemożliwych…

fot. www.aldia.cr


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/