Zapowiadamy siódmy etap Vuelty

Siódmy etap Vuelta a Espana 2014 to kolejna meta na podjeździe, tym razem nie będzie on tak trudny jak w czwartek, w związku z czym emocje też mogą być mniejsze. Nie oznacza to jednak, że nie będzie ciekawie…

Trasa siódmego odcinka jest mocno pofałdowana. Znajdują się na niej dwie premie górskie oraz trzeci podjazd – do mety, na którym nie wyznaczono nagrody dla najlepszych górali. Po starcie z Alhendin zawodnicy pokonają 169 km. Na 40 kilometrze rozegra się pierwsza premia górska – Alto de Illora do podjazd trzeciej kategorii o długości około 7 km i średnim nachyleniu ok. 6,6%. kolejne 80 km to mocno pofałdowana droga z licznymi pagórkami i króciutkimi zjazdami. Na 110 kilometrze rozpocznie się podjazd pod Alto Ahillo (2. kategoria). Droga na ten szczyt prowadzi po dwunastokilometrowej drodze o średnim nachyleniu 4%. Potem nastąpi dość stromy zjazd i kolejna seria pagórków. Około 15 km przed metą teren znów zacznie się łagodnie wznosić. Co prawda nie wyznaczono tam żadnej premii górskiej, ale podjazd na pewno będzie odczuwalny i sprawi, że wytypować zwycięzcę etapu będzie bardzo trudno. Średnie nachylenie na ostatnich kiloemtrach to około 3,9% – za mało by walczyć o sekundy w klasyfikacji generalnej, ale wystarczająco by doprowadzić do emocjonującej końcówki.

KLASYFIKACJA VUELTY 2014 >>

Wśród ekspertów często wymienianym faworytem jest Belg Gilbert, szans nie odbiera się także silnym sprinterom takim jak Degenkolb czy Sagan. Profil trasy sugeruje jednak, że będzie to etap, na którym jedną z największych szans powodzenia w tym roku może mieć jakaś konkretna ucieczka.

Ostatnie 5 km:

profile: lavuelta.com


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/