Zapowiedź konkursu drużynowego w Lahti

W sobotę w Lahti odbędzie się piąty w tym sezonie Pucharu Świata konkurs drużynowy – najlepsze ekipy powalczą o punkty równy tydzień po pasjonującej rywalizacji o medale na MŚ w Val di Fiemme. 

Austriacy zdobyli we Włoszech złoto, pomimo że nie wygrali w tym sezonie żadnych zawodów PŚ. W Predazzo dość wyraźnie pokonali jednak Niemców, Polaków i Norwegów. Te trzy drużyny dzieliło zaś zaledwie kilka punktów, dlatego też  w sobotę powinniśmy być świadkami emocjonującej rywalizacji. Dla Norwegii będzie to też doskonała okazja, by udowodnić, że drużyna zasłużyła na medal, który straciła kilkanaście minut po zawodach, gdy sędziowie skorygowali pomyłkę w punktacji.

W większości czołowych ekip doszło do niewielkich roszad personalnych. W niezmienionym składzie wystartują Niemcy, u Austriaków kontuzjowanego Morgensterna zastąpi Kraft. Trener Norwegów zdecydował się wystawić Rune Veltę za Toma Hilde. Jedną zmianę w stosunku do konkursu na MŚ zaordynował także Łukasz Kruczek – Dawida Kubackiego zastąpi Krzysztof Miętus.

Pełna lista startowa >>

W piątek na obiekcie w Lahti odbyły się dwie serie próbne i kwalifikacje do niedzielnej rywalizacji indywidualnej. Wielką formę potwierdził w nich Kamil Stoch, który wygrał oba treningi, a kwalifikacje oglądał już jako kibic, gdyż zrezygnował ze swojego trzeciego skoku. Z dobrej formy pokazali się także Piotr Żyła i Maciej Kot. Ten drugi wygrał eliminacje z odległością 124 m, metr dalej, ale w lepszych warunkach uzyskał Żyła i został sklasyfikowany na piątej pozycji. Piętnastą lokatę zajął Miętus.

Gdyby na podstawie rezultatów kwalifikacji szukać faworytów, to znów trzeba by wskazać Austrię – podopieczni Alexandra Pointnera skakali w piątek bardzo solidnie. O miejsca na podium powinny walczyć te same ekipy co w Val di Fiemme. Forma Polaków pozwala mieć nadzieje na kolejne miejsce w trójce. Być może nawet  wyższe niż trzecie.

Początek konkursu o 17:00. Transmisja w Eurosporcie i TVP1.


pubsport.pl