Europa finiszuje – we wtorek rewanże w barażach el. MŚ 2014

Brazylia 2014

We wtorek 19. listopada zakończą się eliminacje MŚ Brazylia 2014 w strefie europejskiej. Tego dnia na czterech stadionach odbędą się rewanżowe mecze baraży do najważniejszej piłkarskiej imprezy na świecie. Zapraszamy na zapowiedź tych spotkań i prezentujemy plan transmisji w polskiej TV.

Chorwacja – Islandia /20:15/
Stan dwumeczu: 0:0

Chorwaci mogą być średnio zadowoleni z remisu 0:0 w pierwszym meczu. Nie jest to rzecz jasna rezultat zły, ale trzeba wspomnieć, że gospodarze od 50 minuty grali w dziesiątkę. Mimo tego ekipa Nico Kovaca nie zdołała strzelić bramki i jeżeli taki scenariusz powtórzy się w Zagrzebiu, mogą być kłopoty.

Po pierwszym meczu wydaje mi się, że mamy więcej jakości i jesteśmy silniejsi. Jestem przekonany, że będziemy kontrolować przebieg spotkania – powiedział Kovac.

Selekcjoner Chorwatów nie odkrył Ameryki, od początku dwumeczu jasnym było, że Islandczycy skupią się na defensywie i utrudnianiu Chorwatom konstruowania akcji. Potencjał ofensywny obu ekip jest nieporównywalny. Mimo tego ekipa Larsa Lagerbacka wciąż jest w grze o Mundial. Media przypominają, że kluczowe w fazie grupowej punkty Islandczycy zdobywali właśnie na wyjazdach, m.in. ratując remis 4:4 ze Szwajcarią (przegrywali 1:4) i dzieląc się punktami z Norwegią (1:1). A przecież każdy bramkowy remis daje im dziś upragniony awans.

Islandzkie media próbują wprowadzić nieco zamieszania w szeregi Chorwatów. Jeden z serwisów internetowych, powołując się na tzw. wiarygodne źródła, napisał że ośmiu graczy Kovaca urządziło sobie małą fetę po piątkowym meczu. Impreza w pokoju hotelowym miała trwać do rana, a wypito podczas niej 70 piw.

Transmisja live na naszej stronie >>

Rumunia – Grecja /20:00/
Stan dwumeczu: 1:3

Wynik pierwszego spotkania może budzić zaskoczenie. Przez 10 meczów grupowych Grecja strzeliła zaledwie 12 bramek. Wbicie trzech goli Rumunom w kluczowym meczu o awans do MŚ było niespodzianką. Rezultat ten daje Grekom duży komfort, gdyż w całych eliminacjach stracili oni do tej pory 5 goli. Jest to silna podstawa, by sądzić, że wieczorem w Bukareszcie obronią zaliczkę z piątku.

Rumuńscy fani znaleźli już winnego kiepskiego wyniku z Grecji. Jest nim selekcjoner Victor Pitruca, który ustawił zespół rzekomo zbyt defensywnie. Trenera atakuje też pominięty w powołaniach napastnik Adrian Mutu.

W meczu z powodu zawieszeń za kartki nie zagrają Rumun Alexandru Bourceanu oraz słynny Grek Kostas Katsouranis. Nie powinno to jednak wpłynąć na temperaturę tego pojedynku.

O sytuacji w greckim futbolu czytaj też w wywiadzie z Józefem Wandzikiem, byłym reprezentantem Polski i zawodnikiem trzech greckich klubów. LINK

Transmisja live na naszej stronie >>

Francja – Ukraina /21:00/
Stan dwumeczu: 0:2

Ukraina zszokowała Francję w pierwszym meczu, który wygrała 2:0. Trójkolorowi dodatkowo sami nawarzyli sobie piwa – czerwoną kartkę i zawieszenie na rewanż „zarobił” Laurent Kościelny. W związku z tym miejsce w obronie znajdzie się pewnie dla defensora Realu Madryt Raphaela Varane. Problem w tym, że 20-letni zawodnik był niedawno kontuzjowany. W obronie Ukraińców także będzie jeden ubytek – nie wystąpi Oleksandr Kucher.

Ukraińcy zdają się spokojnie podchodzić do swoich szans na drugi w historii występ na Mundialu. Adryj Jarmolenko, strzelec jednej z bramek w Kijowie przestrzega:

Rozegraliśmy dopiero pierwszy mecz, przed nami mecz we Francji, który będzie dużo trudniejszy. Musimy zagrać z pewnością i wiarą. – powiedział.

Wiara to też słowo najczęściej powtarzane we francuskim obozie, ale tylko wiara może ich uratować. Połączona z odrobiną szaleństwa, o której mówił przed meczem selekcjoner Didier Deschamps.

Transmisja – Orange Sport

Szwecja – Portugalia /20:45/
Stan dwumeczu: 0:1

Druga część gwiezdnych wojen odbędzie się na stadionie w Solnie, na którym Zlatan Ibrahimović strzelił 10 goli w 6 meczach. Rywalizacja przenosi się więc na teren bardziej przyjazny temu napastnikowi. W Lizbonie był on totalnie wyłączony z gry i nie miał szansy na pokazanie swojego kunsztu. Jeden raz ukąsił za to Cristiano Ronaldo i dziś to Portugalczycy będą mieli czego bronić.

Szwedzi mieli sporo pretensji do gwiazdora Realu Madryt za niesportowe zachowanie względem jednego z nich. CR7 próbował mu wymierzyć cios głową, ale nie zauważył tego arbiter. Portugalczyk obejrzał żółtą kartkę dopiero w końcówce po faulu na bramkarzu rywali.

Transmisja – Polsat Sport Extra

***

Więcej o el. MŚ 2014 w strefie europejskiej TUTAJ


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/