Ostatni mecz obrońców pucharu?

W środę odbędą się ostatnie w tym roku mecze piłkarskiej Ligi Mistrzów. W grupach E-H do rozdania są jeszcze trzy miejsca w 1/8 finału. 

Grupa E:

Szachtar – Juventus
Chelsea – Nordsjaelland

W sytuacja jest klarowna – Chelsea musi wygrać z Nordsjaelland i mimo kryzysu, pewnie to uczyni. Problem leży gdzie indziej – jeżeli Juventus wywiezie z Doniecka choć punkt, to nawet kanonada strzelecka na Stamford Bridge nie da obrońcom trofeum awansu do 1/8. Włoski zespół ma dwa punkty zaliczki i lepszy bilans bezpośredniego dwumeczu, co stawia go w bardzo uprzywilejowanej pozycji. Wiele zależy od tego, jak bardzo Szachtar będzie walczył dziś o trzy punkty. Ukraińcy mają punkt więcej od Juventusu i remisując zapewniają sobie pierwsze miejsce w grupie. Matematyka jest zatem bezlitosna dla the Blues – ani Juventus ani Szachtar nie muszą za wszelką cenę szukać zwycięstwa.

Kilkanaście lat temu, nie obyłoby się pewnie bez „motywacyjnej” walizki pieniędzy przesłanej z Londynu do Doniecka. Dziś Roman Abramowicz mógłby takim gestem wyłącznie rozśmieszyć Rinata Achmetowa. Niezależnie od kwoty – dla odbiorcy byłyby to niewiele znaczące drobne.

Grupa F:

Lille – Valencia
Bayern – Bate Borysów

Tutaj wszystko jest jasne. Nie wiadomo co prawda kto wyjdzie z pierwszego, a kto z drugiego miejsca, ale ciężko się też spodziewać, by Bayern w obecnej formie nie poradził sobie z Bate. Piękny sen białoruskiej ekipy prysnął już kilka tygodni temu. Jeżeli Bawarczycy zdobędą trzy punkty, to niezależnie od wyniku z Lille – zaklepią sobie pierwszą lokatę. Valencia będzie druga, a Bate trzecie.

Grupa G:

FC Barcelona – Benfica Lizbona
Celtic Glasgow – Spartak Moskwa

Chyba najciekawsza grupa. Benfica i Celtic mają po tyle samo punktów, ale to Portugalczycy mają lepszy bilans dwumeczu. To oni mają zatem los w swoich rękach – jeżeli wygrają dzisiejszy mecz, to przechodzą dalej bez oglądania się na Celtów. Podopieczni Jorge Jesusa mają jednak malutki problem  – trzech punktów muszą szukać na Camp Nou, czyli stadionie z którego nie wywiózł ich w tym sezonie jeszcze nikt. Celtic ma zdecydowanie łatwiej – podejmie u siebie Spartaka. Rosjanie nie mają już szans nawet na trzecie miejsce w grupie, toteż wygrana Szkotów jest wielce prawdopodobna.

Zasada jest prosta:

Celtic by przejść musi osiągnąć lepszy wynik niż Benfica. Jeżeli ta przegra z Barcą – urządza go już remis, jeśli w Barcelonie będzie podział punktów – Celitc powinien wygrać. Jeżeli Benfica zdobędzie Camp Nou, zapewni sobie awans niezależnie od wyniku spotkania w Glasgow.

Problemem Benfiki, oprócz najsilniejszego z możliwych rywala będzie też sytuacja kadrowa. W stolicy Katalonii nie zagrają Melgarejo, Eduardo Salvio, Enzo Peréz, Carlos Martins oraz Pablo Aimar.

Grupa H:

Manchester United – CFR Cluj
Sporting Braga – Galatasaray

Manchester United jest pewny awansu i najwyraźniej nie ma zamiaru mieszać się w walkę na dole. Dwa tygodnie temu rezerwowym składem przegrał w Stambule, dziś zagra u siebie z CFR Cluj, drużyną będącą w identycznej sytuacji jak Celtic w grupie G. To Galatasaray jest tutaj „panem życia i śmierci” – jeśli dopisze sobie 3 punkty w Bradze (Portugalczycy na dobre osiedli już na czwartym miejscu), to ewentualny efektowny podbój Old Trafford da Rumunom tylko i wyłącznie udział w 1/16 Ligi Europy.

Zasad nie będziemy powtarzać, bo są identyczne jak w poprzedniej rundzie. Cluj musi sobie dopisać dziś więcej punktów niż Galatasaray, w przeciwnym razie nie ma czego szukać w Lidze Mistrzów.

W przypadku zakończenia misji powodzeniem, Cluj przejdzie do historii rumuńskiej piłki, jako pierwsza drużyna, która wyszła z grupy Ligi Mistrzów.

***

Tabele i wyniki wszystkich grup LM >>

***

Informacje o transmisjach, nie tylko piłkarskiej Ligi Mistrzów, znajdziecie na stronie Tele-Sport.pl


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/