Kruczek odejdzie po zakończeniu sezonu?

Czy Łukasz Kruczek po zakończeniu bieżącego sezonu pożegna się z kadrą A? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że tak, choć sprawa nie jest jeszcze przesądzona. O wszystkim zadecydują posezonowe rozmowy w przedstawicielami Polskiego Związku Narciarskiego.

„Przegląd Sportowy” donosi, że kontrakt Łukasza Kruczka – szkoleniowca kadry A w skokach narciarskich z PZN nie zostanie przedłużony. Już trwają nawet spekulacje, kto zastąpi Kruczka na stołku trenerskim – wśród kandydatów wymieniani są: Vasja Bajc oraz Stefan Horngacher. Pierwszy z nich przyczynił się do rozwoju kariery Jakuba Jandy, drugi natomiast był osobistym trenerem Martina Schmitta.

Kruczek zaczął pracę z polskimi skoczkami w marcu w 2008 roku. Trener jest bardzo doświadczonym człowiekiem i zapewne nie powinniśmy odmawiać mu perfekcjonizmu, ale być może „coś” się wypaliło… W końcu Kruczek jest współautorem dwóch złotych medali na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi, złota na MŚ w Val di Fiemme oraz zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Sukcesy odnosił także z drużyną – Polacy zdobyli dwa brązowe medale na MŚ oraz zajęli trzecie miejsce w PŚ.

Wymienione powyżej tytuły oczywiście zasługują na wielki szacunek, w końcu Kruczek zbudował godną drużynę – mamy nie tylko lidera Kamila Stocha, ale po piętach starają się deptać mu pozostali zawodnicy. W tym sezonie jednak o wysokich lokatach póki co mogliśmy zapomnieć – Stoch kilkakrotnie nie awansował do 2. serii konkursowej, a w klasyfikacji generalnej w dalszym ciągu jest na 20. pozycji. Kiedyś przychodzi moment, kiedy jest się już bezradnym i trzeba zmienić otoczenie. Oczywiście sprawa nie jest jeszcze przesądzona, bo prezes Andrzej Wąsowicz zapowiada, że po sezonie musi spotkać się ze sztabem szkoleniowym. Na meetingu mają toczyć się rozmowy rozstrzygające obecną niemoc reprezentantów Polski, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie kroki, prezes nie wyklucza zmian personalnych.

Po zakończeniu sezonu usiądziemy w gronie sztabów szkoleniowych i naszych doświadczonych trenerów, aby znaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy. Kruczek był, jest i będzie dobrym fachowcem. Myślę, że nawet gdyby doszło do zmiany, to szybko znajdzie pracę.

 

POWIEDZ O NAS SWOIM ZNAJOMYM:

Reklama