Peter Prevc w pięknym stylu wygrał Turniej Czterech Skoczni 2015/16

Słoweniec Peter Prevc wygrał trzeci konkurs z rzędu i triumfował w łącznej punktacji zakończonego w Bischofshofen Turnieju Czterech Skoczni 2015/16. Najlepszy z Polaków był Stefan Hula, który zajął 24. miejsce.

Pierwsza seria finałowego konkursu Turnieju Czterech Skoczni 2015/16 była słodko-gorzka dla polskich kibiców. Awans do drugiej rundy wywalczyło trzech naszych reprezentantów, ale zabrakło wśród nich tego, który mógł liczyć na najwyższą lokatę w klasyfikacji cyklu, czyli Kamila Stocha. Mistrz olimpijski z Soczi skoczył tylko 121 m i przegrał w parze z Janem Maturą. Co ciekawe gorszy skok (119 m) pozwolił na awans Andrzejowi Stękale, rywalizującemu ze słabiutkim dziś Niemcem Leyhe. Swój pojedynek przegrał natomiast Maciej Kot (walczył z Richardem Freitagiem), ale wynik 123,5 m dał mu czwarte miejsce w klasyfikacji pokonanych i awans do drugiej serii. W niej zameldował się także Stefan Hula, który próbą na 124 m pokonał Karla Geigera. Niestety 7,5 m bliżej lądował Dawid Kubacki, co sprawiło że jego szanse z Manuelem Poppingerem były właściwie zerowe.

Wyniki i miejsca Polaków w 1. serii:

25. Stefan Hula 124 m – 111,5 pkt
27. Maciej Kot 123,5 m – 110,8 pkt (LL)
30. Andrzej Stękała 119 m – 99,4 pkt
33. Kamil Stoch 121 m  – 107,5 pkt

46. Dawid Kubacki 116,5 m – 98,2 pkt

Już pierwsza próba lidera TCS Petera Prevca właściwie przypieczętowała jego triumf w klasyfikacji generalnej. Słoweniec poszybował na 139 metr i prowadził na półmetku konkursu z przewagą 6,5 pkt nad Severinem Freundem (136 m). Na trzeciej pozycji plasował Michael Hayboeck (134 m). Za Austriakiem znalazł się jego rodak Stefan Kraft, a piąty był rywalizujący z Hayboeckiem o podium w turnieju Norweg Kenneth Gangnes.

W finałowej rozgrywce Polacy nie zmienili znacząco swoich pozycji. Na 24. miejsce awansował Stefan Hula, jedną lokatę stracił Maciej Kot, a Andrzej Stękała zgodnie z oczekiwaniami pozostał na 30. miejscu.

Miejsca Polaków po 2. serii:

24. Stefan Hula 123,5 m – 231 pkt
28. Maciej Kot 123,5 m – 223,4 pkt
30. Andrzej Stękała 122 m – 210,6 pkt

Także skoki czołówki nie przyniosły większych zmian, zarówno w klasyfikacji TCS, jak i samym konkursie. Loty najlepszych były jednak bardzo dalekie, przez co zawody oglądało się z wielką przyjemnością. 137 m skoczył Kenneth Gangnes i liczył,  że Hayboeck nie zdoła powtórzyć tego wyniku, co dałoby Norwegowi trzecią lokatę w Turnieju. Austriak odpowiedział jednak jeszcze lepszą „petardą” – osiągnął 139 m i mógł świętować podium w Bischofshofen oraz całym cyklu. Fantastycznie skoczył też drugi dziś Severin Freund – 141 m wprawiło publiczność w euforię, ale po chwili Prevc przypomniał, kto rządzi aktualnie w skokach narciarskich. 142,5 m to było fenomenalne zwieńczenie Turnieju Czterech Skoczni dla tego Słoweńskiego skoczka.

Klasyfikacja końcowa TCS >>>

POWIEDZ O NAS SWOIM ZNAJOMYM:

Reklama