Ziobro kontra reszta świata – nowy polski serial już na ekranach

Jan Ziobro, skoczek z Rabki-Zdroju.  Wciąż nie milkną echa po jego niespodziewanego zawieszenia kariery. 5. stycznia 2018 roku, w filmiku umieszczonym na jednym z portali internetowych, zasugerował, iż ktoś chce go „zniszczyć” jako zawodnika.  Postanowiliśmy prześledzić Jego dokonania z ostatnich trzech sezonów.

Zacznijmy od sezony 2015/2016, w którym znalazł się w kadrze A reprezentacji Polski, wtedy jeszcze prowadzonej przez Łukasza Kruczka. Ziobro sezon rozpoczął od startu w Memoriale Olimpijczyków, 17. lipca – zajął tam 5. miejsce.

  • lipca w Letnich Mistrzostwach Polski w Wiśle zajął miejsce 8.
  • W letnim Grand Prix 2015 w Wiśle nie znalazł się w składzie na konkurs drużynowy. Natomiast w konkursie indywidualnym uplasował się na 39. miejscu (zaznaczmy, iż było to najgorsze miejsce wśród Naszych reprezentantów)
  • Nie został powołany na następne zawody LGP, zamiast tego wystartował w konkursie Letniego Pucharu Kontynentalnego, również w Wiśle. W dwóch zawodach zajął odpowiednio 9. I 10. Miejsce. W generalnej klasyfikacji LPK zajął 48. Miejsce.
  • W dalszej części sezonu letniego startował w konkursach Grand Prix, gdzie zajmował następujące miejsca: Courchevel – 18., Einsiedeln – 17., Czajkowski – 18. oraz 2., Hinzenbach – 10., w klasyfikacji generalnej – 17. lokata.
  • Rywalizację indywidualną w PŚ w Klingenthal rozpoczął od miejsca 34., w Lillehammer został zdyskwalifikowany, a dzień później zajął 33. miejsce.
  • Nie znalazł się w kadrze na Turniej Czterech Skoczni.
  • W Willingen w PŚ zajął 31.miejsce. W pozostałej części sezonu startował głównie w Pucharze Kontynentalnym.

W 2016/2017 nie znalazł się w kadrze A reprezentacji Polski, za to dostał powołanie do kadry B. Prześledźmy teraz kolejny sezon z udziałem Jana Ziobry.

  • Sezon 2016/2017 rozpoczął od startu w LPK w Kranju, gdzie uplasował się na 4. miejscu, w następnym dniu był 10.
  • Tydzień później wziął udział w FIS CUP w Szczyrku – gdzie zajął odpowiednio 5. I 11. Miejsce.
  • W LGP w Wiśle był na siódmym miejscu.
  • W sierpniu zwyciężył w dwóch konkursach FIS CUP, następnie dwukrotnie plasował się w pierwszej dziesiątce PK
  • W zawodach LGP w Hakubie zajął 26. miejsce, dzień później był 34.
  • Powrócił do startów w Pucharze kontynentalnym zajmując: Lillehammer – 10. i 18. miejsca, Stams – 11.i 34.miejsce. W Wiśle udało mu się stanąć na podium, na drugi dzień był na 9. miejscu.
  • Klingenthal – dwukrotnie stawał na najniższym stopniu podium.
  • W klasyfikacji generalnej LGP był na 49. miejscu
  • Sezon zimowy rozpoczął od podium w PK, dzięki temu, iż w kolejnych konkursach zajmował lokaty w pierwszej dziesiątce, dostał powołanie na Turniej Czterech Skoczni – gdzie w klasyfikacji generalnej uplasował się na 31. miejscu.
  • Sezon dokończył w zawodach najwyższej rangi, gdzie zgromadził 122 punkty, solidnie punktując na polskich skoczniach, Willingen i Oberstdorfie. Szczytowym osiągnięciem było zaś dziewiąte miejsce w Sapporo.
  • Wyniki te dały zawodnikowi powołanie na MŚ w Lahti, gdzie nie zaprezentował się w oficjalnych zawodach, gdyż trenerzy zdecydowali się desygnować na konkursy czwórkę Żyła, Stoch, Kot, Kubacki. Zaowocowało to złotem drużynowym, brązem indywidualnym Żyły oraz siedmioma miejscami Polaków w czołowej dziesiątce. Ziobro przegrał rywalizację z piekielnie mocną grupą skoczków, będącą w szczytowej formie.

To był przedostatni sezon przed zakończeniem kariery przez tego młodego zawodnika. Jego forma w kolejnym cyklu pozostawiała wiele do życzenia i po kilku tygodniach, zawodnik postanowił zerwać ze skokami. Prześledźmy jego poczynania z końcówki 2017 roku i przekonajmy się czy naprawę zasługiwał na miejsce w Reprezentacji, czy jest lepszy od takich zawodników jak Jakub Wolny czy Tomasz Pilch, nie wspominając np. o Stefanie Huli, mającym za sobą lata tułaczki między PK i PŚ, a notującym aktualnie sezon życia.

  • Start w sezonie letnim, nie był dla niego najlepszy, ponieważ nie zakwalifikował się do głównego konkursu LGP w Wiśle
  • W zawodach LPK w Szczyrku zajął 13. miejsce
  • We Frenštácie Jego skoki dały mu 29. lokatę
  • W Hakubie w ramach LPK zajął 15. miejsce, dzień później był na 16.pozycji
  • We wrześniu Ziobro startował tylko w Pucharze Kontynentalnym, gdzie na sześć startów punktował tylko dwa razy
  • Sezon zimowy zaczął od niepowodzenia w Wiśle, gdzie odpadł w kwalifikacjach.
  • 15 oraz 16 grudnia brał udział w cyklu FIS CUP w Notoddene, gdzie zajął 20.i 14.miejsce.

Następnie nie wystartował w Mistrzostwach Polski w Wiśle, mimo iż był na liście startowej, a niecałe dwa tygodnie później ogłosił zawieszenie kariery sportowej.

Jan Ziobro na swoim profilu na Facebooku zamieścił aż trzy filmiki, w których zarzucał, że KTOŚ chce go zniszczyć. Nie podając żadnych konkretnych powodów, dla których tak twierdzi, ani też nazwisk. Młody zawodnik uważa, że pewni ludzie kładą mu kłody pod nogi, jest pomijany i poniżany oraz traktowany gorzej niż inni zawodnicy. Nie trudno oprzeć się wrażeniu, że Ziobro jest zwyczajnie rozgoryczony brakiem powołania do kadry A na sezon 2017/2018. Z drugiej jednak strony – już rok wcześniej udowodnił, że nawet startując z tej pozycji, można przebić się do „elity” i zdobyć miejsce w składzie na najważniejszej imprezie sezonu.

Nie zakładamy z góry, że Ziobro jest zły, a reszta świata dobra. W tej sprawie jest sporo jest niejasności, problem Jana polega na tym, że wbrew temu, do czego przekonuje na nagraniach – kompletnie nie bronią go wyniki, a one w tym wszystkim są przecież najważniejsze z punktu widzenia trenerów i kibiców. Drugą istotną kwestią jest charakter i zachowanie zawodnika, jego wpływ na resztę grupy. W tym elemencie zdaje się, postawa Zibory też nie była wzorowa.

W jednym z wywiadów do całej sprawy odniósł się Adam Małysz:

„Jeśli trenerzy zaczną mówić, jaka była z nim współpraca, to naprawdę się rozczaruje.”

W trzecim nagraniu, skoczek, szybko odpowiedział Małyszłowi.

„Mam apel do pana Adama Małysza. Pan za coś bierze pieniądze, więc mam prośbę – proszę ujawnić nazwiska osób, które przez dwa lata próbowali mnie zniszczyć. Niech pan mnie nie straszy, że mogę się przeliczyć. Wie pan, że nie powiedziałem wszystkiego. Jak zacznę mówić, to niektórym ludziom może zrobić się bardzo ciepło i nieprzyjemnie” – deklaruje Ziobro.

Czy aby na pewno Ziobro miał takie wyniki żeby wymienić jednego z naszych reprezentantów na niego? Czy Adam Małysz nie zasługiwał na więcej szacunku od młodszego zawodnika?

Na te pytania odpowiedzcie sobie sami. A my z pewnością nadal będziemy śledzić tą sytuację.


SIATKARSKIE MISTRZOSTWA ŚWIATA MĘŻCZYZN 2018:

MŚ siatkarzy 2018