Złote Buki [część 2]

Katowice to nie tylko GKS, to miasto wielkich wydarzeń, ale tego wieczoru kibice, dziennikarze, związani z klubem sponsorzy, byli i obecni zawodnicy uświetnili galę rozdania Złotych Buków.

Kto i za co odebrał wyróżnienia, o tym za chwilę. Skierujmy swe kroki kilka lat wstecz. Kapituła w 2009 roku nagrodę przyznała Adamowi Nawałce, ówczesnemu trenerowi katowickiego klubu.  Po sezonie uplasował się on na 10 miejscu z ujemnym bilansem bramkowym. Sezon 2008/09 nie był dobry dla napastników, którzy zdobywali średnio jedną bramkę na mecz, a trzy punkty mogli zapisać sobie tylko w jedenastu spotkaniach.  Wtedy to do ekstraklasy awansowały Zagłębie i Korona Kielce kosztem Widzewiaków.

Jako pierwszy na scenę został zaproszony prezes Jacek Krysiak. Ze strony kibiców nie otrzymał aplauzu, a głośne buczenie.  Kibice mają mu za złe kiepską postawę w pierwszej lidze i brak głośnych transferów, które podniosłyby jakość gry. Co rzuca się w oczy w konflikcie, to budżet klubu, który jest bardzo niski i nie pozwala na szaleństwo na rynku transferowym, klub opiera się w większości na wychowankach miejscowej szkółki. Zaplanowana budowa nowego stadionu, o który mowa jest już od kilku lat stoi w miejscu. Prezes odbija piłeczkę w stronę miasta, które zasłania się zamkniętym planem wydatków na ten rok i w najbliższym czasie nie przewiduje wolnych środków na udzielenie zastrzyku finansowego.

Piłka jak w tenisie odbija się pod różnym kątem i możemy tylko czekać na klarowne decyzje, które pozwoliłyby na rozpoczęcie prac budowlanych, które miałyby swój skutek  w poszerzeniu marketingowej przestrzeni klubu, mogącego opierać się nie tylko na wpływach z biletów, ale i wydarzeniach pozasportowych organizowanych na obiekcie. Do tego czasu piłkarze grać będą na Bukowej, a kibice skupiać się na swoich zadaniach, w tym tej honorowej – organizowaniu Gali Złotych Buków.

Mecz roku
Największa sensacja tegorocznego głosowania. Decyzją SMS-ów najlepszym spotkaniem wybrano ten z Zawiszą Bydgoszcz. Paradoks? Tylko pozornie. W tamtym meczu Gieksie zabrakło szczęścia i instynktu strzeleckiego.  Oba zespoły miały okazję na zdobycie bramki. Tę najdogodniejszą sam na sam z bramkarzem wykorzystał Jakub Wójcicki. Werdykt ogłoszony przez Mirosława Widucha – 313 meczów w barwach GKS-u i jeden gol strzelony na Roosevelta po podaniu Jana Furtoku – uzasadniono ”świetną atmosferą na trybunach z kibicami gości i jednym z lepszych meczów drużyny, prawdziwe piłkarskie święto”.

Kibice to największa siła klubu. Udowadniają to w organizowanych akcjach społecznych i w słynnym na cały Śląsk kotle.  To oni byli nabywcami  oficjalnego kalendarza GieKSy na rok 2012. Dochód z jego sprzedaży- a więc 1289,50zł – został przekazany przedstawicielom Hospicjum Cordis.

Wydarzenie roku
Złotego Buka w tej kategorii wręczyli Marek i Piotr Świerczewscy. Nominacje w tej kategorii otrzymały wydarzenia: Wyburzenie trybuny północnej, która była najlepszym miejscem do obserwowania wydarzeń boiskowych, 15-lecie zgody z Banikiem Ostrava, droga hokejowej GieKSy do Ekstraligi, prezentacja kibiców na Remes Cup i debiut na New Connect.  Kuriozalny wybór padł na sztamę z czeskimi kibicami. Kibice nie po raz pierwszy pokazali, że dla nich bycie kibicem, to więcej niż pasja. Oni wręcz nie mogą żyć bez ligowych spotkań, przygotowywania oprawy i umieszczania się w takich konkursach na podium. Bez nich i sponsorów tułałby się klasę niżej.

Odkrycie roku

Nie Paweł Olkowski, sprzedany do Górnika Zabrze  zaledwie pięć miesięcy temu.  Także nie 20-letni Bartosz Sobotka, pomocnik rezerw. Wybór padł na 30 – letniego (!) bramkarza Witolda Sabela, który co prawda nie raz ratował zespół od utraty punktów i wygryzł ze składu Jacka Gorczycę, ale i on ponosi winę za kilka bramek, które nie powinny wpaść do siatki.  Czy za kilka lat ten golkiper zawita do ekstraklasy? Raczej nie. Uhonorowanie go miało na celu wyrażenie poparcia dla jego postawy. Kibice docenili trudny sezon zespołu i wręczyli nagrodę zawodnikowi zbliżającemu się raczej do końca kariery, niż mającemu przed sobą emigrację na Wyspy czy nawet do Kataru. Trzy punkty wyrwane Olimpii Grudziądz zaważyły na jego ocenie.
Kolejna idea honorowania obiecującego i perspektywicznego piłkarza upadła.

Bramka roku
….dla Adriana Napierały, obrońcy mającego za sobą ledwie 17 meczy od września 2010 roku, a także kontuzje i spory z trenerami.  Złotego Buka odebrał z rąk Sławomira Wojciechowskiego, o którym zwykło się wspominać: ”Rzut wolny to prawie bramka w jego przypadku”. Był zdecydowanym faworytem. Nie jednemu obrońcy marzy się 70 metrowy rajd i zdobycie po nim bramki.

Piłkarz roku
Dublet środkowego obrońcy Adriana Napierały. Janusz Jojko miał zaszczyt przywitać na scenie laureata. Co ciekawe były bramkarz ma swej karierze występy w dwóch śląskich klubach – Ruchu Chorzów i GKS Katowice – których grupy kibicowskie są skłócone oraz są w stanie permanentnej bitwy na pałki, cegły i cokolwiek wpadnie im w dłonie.

Super-Buk dla….
…..Alojzego Łysko, szkoleniowca klubu z Bukowej w jego złotych latach ’90. Zdobył  w czasie swej pracy dwukrotnie Puchar Polski, wicemistrzostwo Polski  i Superpuchar.  Nagrodę miał odbierać z rąk legendarnego napastnika, który trafił do siatki w meczu z FC Barceloną na Camp Nou – Gerarda Rothera, niestety nie był on obecny na gali, co wywołało konsternację wśród prowadzących ją, którzy parokrotnie wzywali go na scenę,

Małą niespodziankę przygotowali Piotr Świerczewski  i Stanisław Wojciechowski ,tworzący niegdyś atmosferę w katowickiej szatni. Wręczyli Nagrodę Specjalną, czyli srebrnego Buka -w teorii, a w praktyce – butelkę wódki dla Mirosława Widucha za jego jedyną życiową bramkę.

Cytując Piotra Świerczewskiego: ”Kibice GKS-u zawsze będą najważniejszym, dwunastym zawodnikiem. Przy takim dopingu chce się grać. Widzimy się za rok!”


pubsport.pl
Kasia Bącalska
Dziennikarstwem zainteresowałam się paradoksalnie w klasie dziennikarskiej. Zaczynałam od organizacji wydarzeń kulturalnych w Katowicach m.in (Tydzień Teatrów Lalkowych), reportaży z "dzielnicy", felietonów sportowych dla gazetki szkolnej i tekstów "do szuflady". Przestało mi to wystarczać i zaczęłam publikować na pubsport.pl (znaleźć mnie też możecie na blogu - jedenastunamurawie.blox.pl) oraz na portalu transfery.info. W marcu tego roku poprowadziłam prezentację zawodników GKS Katowice wespół z Radosławem Bryłką - rzecznikiem klubu. Od października studentka.....choć jeszcze nie wie jaki kierunek i lokalizację weźmie na ster.
http://jedenastunamurawie.blox.pl/html